"Kibice nie wrócą, Polska jest średnio atrakcyjnym krajem". Skwieciński o Euro 2012

Dla Skwiecińskiego piłkarskie ME to nic dobrego. Jak mówił w TOK FM, wielkie oczekiwania związane z Euro pokazują głównie nasze kompleksy. Według publicysty ?Rz? nie ma też co liczyć na to, że impreza spowoduje boom turystyczny. - Kibice nie wrócą, bo Polska jest bardzo średnio atrakcyjnym turystycznie krajem - ocenił Piotr Skwieciński.

- Kiedy widzę, jak miasto Warszawa topi pieniądze w promocji Euro, kiedy prywatyzuje się stołówki szkolne i obcina dotacje dla teatrów, to scyzoryk otwiera mi się w kieszeni. I zmniejsza chęć na emocje. Gdyby nie Euro, to te drogi i dworce też by powstały. Wolniej, ale za to nie byłyby ciągle remontowane. Bo obawiam się, że jak impreza się skończy, to zacznie się epoka remontów - uważa Piotr Skwieciński.

Zdaniem publicysty "Rzeczpospolitej" żaden kraj nie przeżywał tak mocno jak Polska organizacji u siebie dużej imprezy sportowej. - To mówi o nas coś ciekawego: jesteśmy bardzo zakompleksieni wobec świata - ocenił komentator w "Poranku Radia TOK FM".

Według Skwiecińskiego nie spełnią się też marzenia, że piłkarskie ME rozpoczną wielką modę na Polskę. - Kibice nie wrócą, bo Polska jest bardzo średnio atrakcyjnym turystycznie krajem. I Euro tego nie zmieni. Jak bylibyśmy mili, to i tak nie zmienimy klimatu, który ogranicza nasze możliwości turystyczne.

"Polska jest bardzo fajna"

Z Piotrem Skwiecińskim nie zgadza się Piotr Kraśko. Dziennikarz TVP nie ma najmniejszych wątpliwości, że Polska "to fajny kraj". I powołuje się na doświadczenia swojego kolegi - korespondenta z Niemiec. - Po powrocie z USA liczył, że stacja wyśle go do Jerozolimy albo Rio de Janeiro. Trafił do Warszawy i jak sam mówi, był bliski samobójstwa. A po dwóch latach sam poprosił o przedłużenie kontraktu, bo tak mu się w Polsce spodobało. Nie ma nic lepszego niż kibice, którzy przyjadą do Polski - stwierdził Kraśko.

Zdaniem Michała Krzymowskiego atutem Polski jest nowość. - Ile razy Europejczyk może jechać do Paryża czy Toskanii? Po pewnym czasie człowiek chce zobaczyć coś innego. Nie rozumiem, dlaczego kibice po dwóch fajnych dniach w Polsce nie mieliby wrócić do innego miasta. Przecież jest turystyka weekendowa, ludzie latają tanimi liniami lotniczymi - mówił.

Listkiewicz zapewnia: Goście zadowoleni z wizyty w Polsce

Ciekawe, czy wrócą do Polski goście zaproszeni na Euro, o których opowiadał w "Poranku Radia TOK FM" Michał Listkiewicz?

Według byłego prezesa PZPN ludzie są zachwyceni Polską. - Ostatnio grupa biznesmenów i ludzi sportu zrobiła sobie tour Wrocław, Kraków, Warszawa, Gdańsk. Byli zachwyceni. We Wrocławiu chcieli zobaczyć Panoramę Racławicką. Kiedy zapytali o drogę, dwóch młodych ludzi odpowiedziało im płynną angielszczyzną. I jeszcze ich odprowadzili, żeby nie zabłądzili - relacjonował Listkiewicz.

Poranek Radia TOK FM. Zobacz rozmowy [WIDEO]

DOSTĘP PREMIUM