Znów handlują odznaczeniami za Afganistan. "Można ich nazwać żołnierzami?"

Żołnierze znowu handlują odznaczeniami za wojnę w Afganistanie. Na internetowych aukcjach pojawiają się oryginalne Gwiazdy Afganistanu po 400 złotych razem z legitymacją potwierdzającą autentyczność odznaczenia. Sprawa zbulwersowała Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych - przyznaje ppłk Mirosław Ochyra.

Sprawa bulwersuje wojskowych tym bardziej, że aukcja pojawia się kilka dni po ogłoszonym niedawno Dniu Weterana.

Żołnierze już wcześniej sprzedawali swoje odznaczenia. Jeszcze w 2010 roku Radio TOK FM kupiło Gwiazdę Afganistanu na jednej z takich aukcji. Wtedy wojskowi obiecali zająć się sprawą, by sytuacja więcej się nie powtarzała.

O nowych próbach handlu redakcja TOK FM zawiadomiła Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych. - To przykre dla reszty żołnierzy. Byłem świadkiem, jak niektórzy płakali ze wzruszenia, gdy otrzymywali ten medal. Byłem świadkiem, jak ojcowie i matki żołnierzy z dumą mówili, że ich syn otrzymał to odznaczenie - zapewnia w rozmowie z TOK FM ppłk Mirosław Ochyra. - Gardzę żołnierzami sprzedającymi odznaczenia. No właśnie... czy można nazwać ich żołnierzami? - pyta wojskowy. - Szkoda, że w środowisku żołnierskim pojawiają się osoby niezdające sobie sprawy z tego, kim są i co robią. Na szczęście to tylko przypadki incydentalne - zastrzega ppłk Ochyra. - Jako uczestnik trzech misji w Iraku i Afganistanie nigdy nie odniosę się z szacunkiem do takich osób - kwituje.

Klich o handlu odznaczeniami: Medal jest bezcenny >>>

Ostre słowa komentarza z ust wojskowych nie dziwią. - Ponad 16 tys. osób przeszło przez Irak (22 zabitych), ponad 20 tys. przez Afganistan (37 zabitych). Mężowie, ojcowie i synowie leżą w grobach, a tu jakiś niuniuś frustrata udaje - irytuje się jeden z oficerów w DOŚZ. - Niech przyjdzie i spojrzy w oczy pozostałym żołnierzom, ich rodzinom, odwiedzi groby poległych. Niech zobaczy, jak małe dzieci wspominają ojców - dodaje.

Wojna w Wietnamie w obiektywie zdobywcy Pulitzera [ZDJĘCIA AP] >>

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM