Cichocki: Nie było sygnałów, że gen. Petelicki był zagrożony

Minister spraw wewnętrznych Jacek Cichocki zapewnia w Radiu RMF FM, że nie było sygnałów, że gen. Sławomir Petelicki jest w jakikolwiek zagrożony. Dodaje, że nie ma podstaw, by sądzić, że jego śmierć nie była samobójstwem.

- Nie mieliśmy sygnałów, żeby generał był zagrożony. Nie ma podstaw, by sądzić, że śmierć generała Petelickiego to nie było samobójstwo - mówi w Radiu RMF FM minister spraw wewnętrznych Jacek Cichocki.

Twierdzi następnie, że samobójstwo pierwszego dowódcy jednostki GROM jest niepokojące i przygnębiające, ale przypomina, że "statystki wskazuję, że samobójstw jest coraz więcej". - W służbach specjalnych samobójstwa też się zdarzają. Zawód oficera wywiadu to praca pod presją" - tłumaczy.

Cichocki wypowiedział się również nt. rzekomej listy zagrożonych osób, o której mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński. - Kilka tygodni przed tym wydarzeniem (śmiercią generała Petelickiego - red.) pewna osoba, powszechnie znana, wymieniła go na krótkiej liście osób, które bardzo dużo mówią, w związku z czym, są zagrożone - oświadczył wczoraj Kaczyński. - Jeśli lista osób zagrożonych, na której miał być także generał Petelicki, a o której mówił wczoraj prezes PiS, jest według niego ważna, to pewnie przekaże ją organom państwa, ale ja już pogubiłem się w egzegezie słów Jarosława Kaczyńskiego - skomentował Cichocki.

"Noc teczek": jak do niej doszło i co robili główni gracze? Sprawdź >>>

DOSTĘP PREMIUM