PiS chce więzienia za in vitro? Ekspert: Nawet w islamie ta metoda jest dozwolona

- W islamie jedyna wersja, jaka jest dopuszczalna, to kiedy plemnik pochodzi od męża, jajeczko od żony - tłumaczy w rozmowie z TOK FM dr Katarzyna Górak-Sosnowska z Katedry Arabistyki i Islamistyki Uniwersytetu Warszawskiego. - Jeśli oni nie są w stanie samodzielnie dokonać zapłodnienia, wykorzystywane jest in vitro - dodaje.

PiS złożyło projekt ustawy dotyczący in vitro, który przewiduje kary za zastosowanie tej metody przez lekarzy. In vitro miałoby być karane więzieniem nawet do dwóch lat. Jarosław Kaczyński argumentuje projekt zgodnością z założeniami nauki Kościoła katolickiego.

Zapytaliśmy dr Katarzynę Górak-Sosnowską z SGH i Katedry Arabistyki i Islamistyki Uniwersytetu Warszawskiego o to, jak sprawa in vitro jest traktowana w krajach uznawanych za religijnie ortodoksyjne.

Bioetyk o karaniu za in vitro: Większość filozofów się z tym nie zgodzi >>

Jak mówi ekspert, z "mainstreamowego" muzułmańskiego punktu widzenia sam zabieg jest dozwolony, są jednak obostrzenia: - Dziecko nie powinno być z nieprawego łoża. Jedyna wersja, jaka jest dopuszczalna, to kiedy plemnik pochodzi od męża, jajeczko od żony - tłumaczy w rozmowie z TOK FM. - Jeśli oni nie są w stanie samodzielnie dokonać zapłodnienia, wykorzystywane jest in vitro. Wszystkie banki spermy są niedopuszczalne - dodaje.

Kiedy zarodek staje się człowiekiem?

Górak-Sosnowska przyznaje też, że teoretycznie w krajach islamskich łatwiej o aborcję niż w Polsce. - Tam absolutnie nie jest tak, że w momencie zapłodnienia zygota jest tożsama z dzieckiem. W zarodek dusza wstępuje po 120 dniach o czym mówi hadis Ibn Masuda. Wskazuje na to także werset koraniczny (23:14): "Następnie stworzyliśmy z kropli nasienia grudkę krwi zakrzepłej; potem stworzyliśmy z tej grudki krwi zakrzepłej zalążek ciała; a z tego zalążka stworzyliśmy kości; wtedy oblekaliśmy te kości ciałem; następnie uczyniliśmy go innym stworzeniem. Niech będzie błogosławiony Bóg, najlepszy ze stwórców" - cytuje ekspertka.

Tylko jeden kraj zakazuje in vitro - Kostaryka. - Nigdzie indziej takiego zakazu nie ma. Chociaż na przykład na Malcie nie ma regulacji dotyczących in vitro, więc też są tam problemy - mówi dla natemat.pl Anna Krawczak, wiceprzewodnicząca Stowarzyszenia Nasz Bocian.

"Stary suchar","lepsze od bozi". Blogerzy TOK FM o in vitro>>

DOSTĘP PREMIUM