Wielowieyska atakuje Hołownię. "Radzę Lisowi zastanowić się, kogo ma wśród felietonistów"

Dominikę Wielowieyską dziwi atak "Newsweeka" na PiS ws. in vitro. Bo wśród felietonistów kierowanego przez Tomasza Lisa pisma jest Szymon Hołownia. - Dobrze, żeby redaktorzy obejrzeli jego film. Hołownia pokazywał dzieci, które urodziły się w wyniku in vitro, opatrując to komentarzem: Wolałbym się nie urodzić, jeżeli miałbym się urodzić w wyniku in vitro. Czy to nie jest objaw nienawiści? - pytała w TOK FM.

Na okładce ostatniego numeru "Newsweeka" widać zdjęcie dziecka w wielkiej probówce, opatrzone tytułem "In vitro: Talibów wojna z dziećmi".

Talibami są według redakcji politycy PiS, którzy przygotowali projekt ustawy z karami grzywny i więzienia za stosowanie zapłodnienia in vitro.

Według Dominiki Wielowieyskiej "Newsweek" źle wybrał cel swojego ataku.

- Radzę Tomaszowi Lisowi zastanowić się, kogo ma wśród swoich felietonistów. Bo pisze tam m.in. Szymon Hołownia. Dobrze, żeby redaktorzy "Newsweeka" obejrzeli jego film o in vitro, który został wyemitowany kilka lat temu w telewizji publicznej. Hołownia pokazywał dzieci, które urodziły się w wyniku in vitro, opatrując to takim komentarzem: Ja wolałbym się nie urodzić, jeżeli miałbym się urodzić w wyniku in vitro. Czy to nie jest objaw nienawiści wobec tych dzieci? Ten film był absolutnie skandaliczny. Moim zdaniem tak. "Newsweek" powinien skierować ostrze swojego ataku na własnego publicystę - radziła Wielowieyska w "Poranku Radia TOK FM".

Katarzyna Wiśniewska o ataku "Newsweeka": "Zrobili z biskupa nieczułego potwora. Tak im pasowało>>

Poranek Radia TOK FM. Zobacz rozmowy [WIDEO]

DOSTĘP PREMIUM