Nadchodzi koniec anonimowych komórek na kartę? ABW i CBA są za i proszą o pomoc posłów

- Służby chcą, aby posłowie ograniczyli anonimową dostępność do telefonów prepaid w Polsce - czytamy na Polityka.pl. ABW i CBA chciałyby wprowadzenia przepisu, który zobowiązywałby sprzedawców do spisania na specjalnym formularzu danych osób kupujących prepaidy. Tzw. telefony na kartę stanowią jedną z największych przeszkód dla policji i służb w łapaniu przestępców.

Według Pawła Wojtunika, szefa CBA, w Polce 99 proc. przestępców korzysta z prepaidów, bo to ułatwia prowadzenie nielegalnych interesów. Dodaje, że właściwie nie zdarzają się przypadki posługiwania się telefonami na abonament. - Gdy do Polski przyjeżdża przestępca z zagranicy - pierwsze, co robi, to kupuje na lotnisku starter - potwierdza oficer Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, ekspert od telekomunikacji.

Służby potrafią sobie poradzić z przestępcami korzystającymi z telefonów na kartę, ale jest to czasochłonne i wymaga zastosowania tzw. analizy krzyżowej, która psuje im statystyki. - Na nasze pytanie o jeden numer operator przysyła odpowiedź wraz ze zidentyfikowanymi wszystkimi, np. 200 rozmówcami. Później sam raportuje, że na nasze żądanie dokonał 201 sprawdzeń, choć pytanie dotyczyło sprawdzenia jednego telefonu. A potem w mediach krzyczą, że jesteśmy najbardziej inwigilowanym społeczeństwem - mówi Paweł Wojtunik dla "Polityki".

Posłowie zajmą się sprawą po wakacjach?

Posłowie po wakacjach mają się zająć zmianami w prawie telekomunikacyjnym, m.in. skróceniem czasu przechowywania billingów z obecnych dwóch lat do pół roku. Czy zajmą się również prepaidami? Według posła Marka Biernackiego z PO próba wprowadzenia ich rejestracji "byłaby wskazana". - Najpierw jednak trzeba będzie dokładnie wyjaśnić opinii publicznej istotę tej propozycji. Bez tego nawet nie warto do sprawy podchodzić, bo jesteśmy bardzo wyczuleni na kwestie związane z danymi osobowymi - dodaje Biernacki, który jest szefem komisji spraw wewnętrznych.

W podobnym tonie wypowiada się Stanisław Wziątek z SLD, przewodniczący sejmowej komisji ds. służb specjalnych. Według niego propozycję warto rozważyć. - Takie narzędzie jest potrzebne, skuteczność służb na pewno byłaby większa dzięki niemu - tłumaczy.

Operatorzy nie mówią "nie"

Marcin Gruszka, rzecznik sieci Play, stwierdza, że rozwiązanie proponowane przez służby oznaczałoby ograniczenie nadużyć, ale oprócz zalet ma również wady. Dodaje, że spodziewałby się jednak protestów i społecznego sprzeciwu.

Paweł Wojtunik podkreśla, że zdaje sobie sprawę, że to "niepopularne", ale według niego efektywna walka z przestępczością, korupcją i terroryzmem "zawsze odbywa się kosztem ograniczenia części praw i wolności obywatelskich".

Czytaj cały artykuł o planach służb wobec prepaidów na Polityka.pl

Stracili bliskich i cały dobytek. Żałoba narodowa po powodzi w Rosji [ZDJĘCIA] >>

DOSTĘP PREMIUM