Zostali w Egipcie, bo spóźnił się po nich autobus. Hotel 5-gwiazdkowy i jedzenie gratis

51 turystów chorzowskiego biura Mati World Holidays ma problemy z powrotem z wakacji w Hurghadzie w Egipcie. - Zawalił nasz egipski partner, którego autobus nie zabrał turystów na czas na lotnisko - mówi przedstawiciel biura. 32 z nich wróci dziś z przymusowo przedłużonych wakacji w Egipcie.

Na miejscu Hurghadzie w 5-gwiazdkowym hotelu pozostanie jeszcze 15 osób, które wrócą w czwartek. W pierwszej kolejności wrócą do kraju rodziny z dziećmi. - Biuro Mati World Holidays nie ogłosiło upadłości ani niewypłacalności. Organizator oświadczył, że zachowuje płynność finansową. To jest bardzo istotna informacja. Sam stara się rozwiązać problem - tłumaczy rzeczniczka Śląskiego Urzędu Marszałkowskiego Aleksandra Marzyńska. Zawinił egipski partner, którego autobus po prostu spóźnił się na lotnisko.

Czterech turystów już wróciło do kraju, reszta zrobi to dziś wieczorem. Do tego czasu mają zapewniony hotel. - Mają też wyżywienie, a na miejscu jest rezydent - dodaje Marzyńska. Za dodatkowo spędzony czas w Egipcie klienci biura nic nie zapłacą. Sprawę pilotuje polski MSZ.

Zobacz wideo

DOSTĘP PREMIUM