Gdzie się podział Jarosław Kaczyński? "Milczy kamerton, to milczy i partia"

Daniel Passent analizuje na blogu, czemu lider PiS wycofał się z mediów, akurat kiedy "ukradli złoto", a "Tusk jest w opałach". Nawet prof. Jadwiga Staniszkis uważa, że to błąd - zauważa publicysta

Na swoim blogu Daniel Passent zastanawia się nad medialną nieobecnością Jarosława Kaczyńskiego, którego próżno ostatnio szukać w życiu publicznym. Prezes PiS nie skomentował ani afery Amber Gold, ani historycznej wizyty Cyryla I, patriarchy moskiewskiego i całej Rusi, choć były to bez wątpienia wydarzenia kluczowe dla opozycji. "Być może prezes milczy celowo" - zauważa dziennikarz.

Ile PiS płaci za ochronę Kaczyńskiego? Nawet 100 tys. miesięcznie >>>

Czemu? "Nie chce narazić się Kościołowi i krytykować pojednania z Kościołem prawosławnym. Nie chce też poprzeć wizyty Cyryla, żeby nie drażnić krytyków cerkwi i patriarchy. A w sprawie Amber Gold i 'afery Tuska' czas pracuje dla prezesa, potwierdza jego opinie o słabym państwie i łże-elicie? Więc może milczy słusznie i to w obu obiegach" - pisze publicysta.

"Wszyscy marzą o prezesie..."

Wycofanie prezesa oznacza zdaniem Passenta wyciszenie całego ugrupowania. "Milczy kamerton, to milczy i partia. Miauczy tylko o konflikcie posła Hofmana z kotem prezesa. Wbrew temu, co utrzymują tzw. media niezależne i dziennikarze niepokorni, którzy twierdzą, że rząd chce zamilczeć opozycję na śmierć, TVN, TVP, 'Newsweek', 'Wprost', 'Polityka', 'Wyborcza' - wszyscy marzą o tym, żeby prezes się objawił, żeby choć jeden wywiad, jedno zdanie, jeden cytat.

Hofman "zesłany" do Konina. Dziennikarze: Czuje się pan odsunięty? Hofman: A wyglądam na takiego? >>>

Wywiad z prezesem to zdobycz cenniejsza niż rozmowa z Dodą. A prezes milczy. Nawet 'Uważam Rze', 'Gazeta Polska' codziennie i co drugi dzień - muszą dawać sobie radę bez prezesa" - ironizuje na blogu publicysta.

Cały wpis na stronie internetowej "Polityki" >>>

DOSTĘP PREMIUM