Serbski zbrodniarz będzie siedział w Polsce

Serbski zbrodniarz wojenny gen. Radislav Krstić będzie siedział w polskim więzieniu. Prosi o to Międzynarodowy Trybunał Karny dla Byłej Jugosławii, który skazał Serba na 35 lat więzienia - dowiedziała się ?Gazeta Wyborcza?.

Wniosek Trybunału w najbliższych dniach będzie rozpatrywał Sąd Okręgowy w Warszawie. Teraz dokumenty o wykonaniu kary zbrodniarza w Polsce oraz wyrok Trybunału są tłumaczone na język polski. Jeśli sąd oraz minister sprawiedliwości wniosek zaakceptują, to Krstić, obecnie przetrzymywany w areszcie w Hadze, w ciągu kilku tygodni zostanie przekazany Polsce. Byłby to pierwszy zbrodniarz wojenny odsiadujący wyrok na polskim terytorium od prawie 30 lat. Ostatni - Erich Koch, gauleiter Prus Wschodnich skazany na karę śmierci, której nigdy nie wykonano - zmarł w więzieniu w Barczewie w1986 r.

Dwa lata temu Krsticia, gdy odsiadywał wyrok w więzieniu o zaostrzonym rygorze w Wakefield w północnej Anglii, napadło trzech muzułmańskich współwięźniów. Poderżnęli mu gardło, Serb ledwo przeżył. Odesłano go do Hagi. W polskich więzieniach atak muzułmanów raczej mu nie grozi. Serbowi łatwiej będzie się też porozumieć ze słowiańskimi strażnikami.

Muzułmanie chcieli się zemścić za zbrodnie, które Krstić popełnił podczas wojny w byłej Jugosławii. Krstić kierował atakiem na muzułmańską enklawę w Srebrenicy. Bośniaccy Serbowie zamordowali tam 8 tys. osób. To największe ludobójstwo w Europie od drugiej wojny światowej.

Więcej na ten temat w "Gazecie Wyborczej" >>

DOSTĘP PREMIUM