Fundacja Helsińska donosi na szefa NOP. Chwalił napad na squat i dziękował napastnikom?

Helsińska Fundacja Praw Człowieka (HFHR) złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez Adama Gmurczyka, prezesa Narodowego Odrodzenia Polski (NOP). Po ataku na wrocławski squat Wagenburg Gmurczyk napisał na Facebooku o "grupie wolontariuszy", która "podjęła działania remontowe" w squacie.

"Jako człowiek - dziękuję im za to. Nie ustawajcie!" - napisał Gmurczyk. "Męczyło mnie, skąd taka bezinteresowna akcja. Wszystko wyjaśnia poniższe zdjęcie. Straszliwe warunki, w jakich żyją squtersi poruszyło serce wrocławian" (pisownia oryginalna - red.) - kpił szef skrajnie prawicowego NOP. Według HFHR popełnił przestępstwo - polegające na "nawoływaniu do popełnienia występku oraz publicznego pochwalania popełniania przestępstwa".

Atak na Wagenburg miał miejsce po Marszu Patriotów , który odbył się 11 listopada 2012 r. we Wrocławiu. Kilkadziesiąt osób wtargnęło do squatu. Napastnicy niszczyli przyczepy, w których żyją mieszkańcy Wagenburga, uszkodzili też należące do nich sprzęty, "w tym zaparkowane na terenie kempingu samochody" - podkreśla Fundacja i zaznacza, że choć większości squattersów udało się uciec, to jeden 34-latek nie uniknął dotkliwego pobicia pałkami i kastetami i trafił do szpitala.

HFPC: Szef NOP publicznie pochwalał przestępstwo

- Adam Gmurczyk pisząc o "grupie wrocławskich wolontariuszy", którzy "udali się mimo dnia świątecznego do miejscowego squatu" i o ich "działaniach remontowych" czy "bezinteresownej akcji", bezpośrednio nawiązywał do zdarzeń w squacie przy ul. Na Grobli we Wrocławiu - podkreśla w informacji Fundacji dr Dorota Pudzianowska, koordynatorka Programu Artykuł 32. HFHR zaklasyfikowała działania napastników jako niszczenie mienia (art. 288 §1 k.k.), spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 156 § 1 k.k.) i narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia (art. 160 § 1 k.k.).

Według HFPC Gmurczyk w swoim wpisie dziękował na dodatek napastnikom i zachęcał ich też do dalszych działań. Za publiczne nawoływanie do popełnienia występku i publiczne pochwalanie popełnienia przestępstwa grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności.

DOSTĘP PREMIUM