Studenci to leniuchy i nieuki? Zapraszamy do dyskusji

W głośnym tekście "Gazety Wyborczej Trójmiasto" wykładowcy pomorskich uczelni narzekają na studentów. - Nie mają wiedzy, brak im kultury, uważają, że wszystko im się należy - mówią. Zapraszamy do dyskusji. Czy Państwa zdaniem większość osób, które wybrały się na studnia, tak naprawdę nie mają kwalifikacji, by się uczyć i nie próbują nawet udawać, że na zgłębianiu wiedzy im zależy?

- Czasem nie wiem, po co właściwie studiują. Kiedyś studia to była dobra ucieczka od wojska. Teraz? Chyba po prostu nie chcą iść do pracy. Nie chcą też jednak chodzić na zajęcia, bo i po co? Przecież na zajęciach jest nudno. Po co notować, skoro można wziąć notatki od kolegi? Po co brać notatki od kolegi, skoro można wszystko znaleźć w internecie? I tak w kółko - żali się jeden z wykładowców .

Czy to oznacza, że problemem uczelni wyższych nie jest kadra dorabiająca gdzie się da czy niż demograficzny, a po prostu leniwi, niedouczeni studenci?

Jeden z blogerów tokfm.pl skomentował sprawę krótko : Profesor lamentuje. Ale pyta studenta, gdzie leży Norwegia. Na studiach?

Wykładowcy mają rację? Jakie są Państwa spostrzeżenia? Zapraszamy do dyskusji na blogach na tokfm.pl , a także w komentarzach pod tekstem.

DOSTĘP PREMIUM