Rekord - 30 tys. kierowców używało naraz programu lokalizującego fotoradary

W weekend padł rekord: z urządzeń lokalizujących radary korzystało jednocześnie 30 tys. Polaków - informuje ?Dziennik Gazeta Prawna?.

Przybywa fotoradarów i nieoznakowanych radiowozów - tak rząd chce walczyć z piratami drogowymi. Kierowcy nie czekają bezczynnie i kupują kolejne urządzenia, które mają ich ochronić przed mandatami.

Uzbrojeni jak w Afganistanie

Coraz większą popularnością cieszą się jammery - urządzenia służące do zakłócania pracy radarów, jakich często używają żołnierze w Afganistanie. Kierowcy masowo kupują też CB-radia i aplikacje na smartfony wskazujące lokalizację radarów i policyjnych patroli. Rekord padł w ostatnią niedzielę, kiedy z jednego z tego typu programów korzystało jednocześnie 30 tys. osób.

Policja nie wykryje

Choć używanie antyradarów i urządzeń zakłócających jest zakazane, policja nie ma sprzętów do ich wykrywania. W praktyce kierowcy pozostają więc bezkarni.

Cały tekst w dzisiejszym wydaniu "Dziennik Gazeta Prawna".

DOSTĘP PREMIUM