Firma komputerowa szuka 200 specjalistów. Czwarty miesiąc. Nie jest lekko

Mobica, międzynarodowa firma z branży informatycznej, potrzebuje od zaraz blisko 200 inżynierów. Bydgoska firma oferuje mieszkanie za darmo, delegacje, szkolenia. Szuka od października. Chętnych jak na lekarstwo.

- Nie ma pracowników. Potrzebni są nam inżynierowie z doświadczeniem w programowaniu na platformy mobilne, czyli iOS, Android i Blackberry. I najlepiej, gdyby mieli doświadczenie. Tak byłoby idealnie. To dość specyficzne umiejętności - mówi Jacek Stężowski, site manger bydgoskiej firmy Mobica.

Firma chce zachęcić do przeprowadzki do Bydgoszczy, oferuje bezpłatne mieszkania, wyjazdy zagraniczne i możliwość podnoszenia kwalifikacji m. in. w amerykańskiej Dolinie Krzemowej. Ale od października kandydatów zgłasza się niewielu.

W poszukiwaniu pracownika...

Mobica jest gotowa zatrudnić 200 osób praktycznie od zaraz, w tym 60 osób w samej Bydgoszczy. Pozostali znajdą pracę w oddziałach m. in. w Warszawie, Łodzi czy Szczecinie.

Firma poszukuje fachowców, ale może też zatrudnić zdolnych studentów. - Te osoby potrzebują trochę czasu na wdrożenie się. Studenci nie mają obycia, ale my jesteśmy gotowi ich przeszkolić - zapewnia Jacek Stężowski.

Gdzie ci ścisłowcy?

Problemem jest też to, że na bydgoskich uczelniach nie ma odpowiedniego programu nauczania, który przygotowywałby do pracy na podobnych stanowiskach. - Mamy za mało inżynierów z praktyczną wiedzą. Uczelnie ciągle stawiają na kierunki humanistyczne, np. rocznie pedagogikę kończy w Bydgoszczy około 2 tysięcy osób, które później są na bezrobociu - mówi Tomasz Zawiszewski, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Bydgoszczy.

Firma sobie wyszkoli ludzi

Dlatego Mobica podjęła współpracę z Wyższą Szkołą Gospodarki. - W tym roku akademickim na naszej uczelni powstały studia podyplomowe "Technologie mobilne w systemach sterowania". Inżynierowie prowadzą część zajęć, przekazując praktyczną wiedzę, która faktycznie jest potem do wykorzystania. Obecnie studiuje u nas 29 osób, które później mają realną szansę na pracę w tej firmie - mówi reporterce TOK FM rzeczniczka uczelni, Małgorzata Dysarz. Firma prowadzi też rozmowy z Uniwersytetem Kazimierza Wielkiego.

Kryzys w branży IT mija

Mobica ma obecnie bardzo dużo zamówień z całej Europy. - Nasza branża zawsze pierwsza odczuwa start kryzysu, ale też pierwsza z niego wychodzi, więc takie jaskółki już zaczynają się pojawiać. Z tygodnia na tydzień przybywa nam zapotrzebowanie z całej Europy na olbrzymie ilości inżynierów. Cieszymy się bardzo, ale ból głowy pozostaje, gdy nie możemy znaleźć ludzi - mówi Stężowski.

Mobica zajmuje się teraz projektami z zakresu mbankingu i płatności na różnego rodzaju platformach mobilnych.

DOSTĘP PREMIUM