Mężczyzna postrzelił 9-latkę z wiatrówki. Twierdzi, że celował do wróbli

Policjanci zatrzymali 28-latka z Sochaczewa, który jest podejrzewany o postrzelenie z wiatrówki 9-latki. - Mężczyzna tłumaczył, że strzelał do wróbli. Prawdopodobnie dzisiaj usłyszy zarzuty - powiedziała w rozmowie z radiem TOK FM Alicja Śledziona, rzeczniczka KWP w Radomiu.

- Wstępne ustalenia wskazują, że dziewczynka wczoraj po południu wracała ze szkoły do domu. W pewnym momencie poczuła ból w ręce. W domu rodzice stwierdzili, że z ranną dłonią należy jechać do szpitala. To właśnie szpital ustalił, że mamy do czynienia prawdopodobnie z raną postrzałową i powiadomił policję - mówi Śledziona.

Policjanci zatrzymali 28-latka podejrzewanego o postrzelenie 9-latki. Na terenie swojej posesji miał wiatrówkę i śrut. - Mężczyzna tłumaczył, że strzelał do wróbli. Został zatrzymany do wyjaśnienia, prawdopodobnie dzisiaj usłyszy zarzuty - mówi rzeczniczka.

Na razie nie wiadomo, jakie zarzuty grożą 28-latkowi. Okaże się to po dokładnym sprawdzeniu obrażeń dziewczynki.

DOSTĘP PREMIUM