Szokująca ekspertyza profesora o mniejszościach narodowych. "Zmiany to warcholstwo"

Ekspertyza prof. Franciszka Marka, byłego rektora Uniwersytetu Opolskiego, o uznaniu śląskiego za język regionalny zszokowała sejmową komisję mniejszości narodowych. Do komisji wpłynęło do tej pory 11 ekspertyz na ten temat. Część fachowców widzi taką możliwość, inni nie. Ale ekspertyza prof. Marka zdecydowanie się wyróżnia - czytamy w "Gazecie Wyborczej".

Posłów, którzy podpisali się pod projektem zmian w ustawie o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz języku regionalnym, profesor nazwał zespołem warchołów. Stwierdził, że jeśli ustawa wejdzie w życie, "nasze władze wojewódzkie i rządowe musiałyby nieustannie wspierać wszelkie, nawet separatystyczne i antypolskie, żądania i działania różnych graczy politycznych zmierzające do rozwalenia państwa i narodu".

Napisał, że proponowane zmiany "sprawiają wrażenie diabelnie chytrze sformułowanych i świadczą, że ich autorami są bystrzy, ale cyniczni - w moim odczuciu także zdemoralizowani - fachowcy".

Prof. Marek, były rektor Uniwersytetu Opolskiego i polonista specjalizujący się w historii literatury, obraził też część naukowców zajmujących się tematyką Śląska. Poświęcił uwagę nawet urodzie jednej z pań profesorów Uniwersytetu Śląskiego. I spuentował: "W praworządnym państwie z wnioskodawcami i autorami proponowanych zmian ustawowych rozmawiałby w imieniu rządu tylko prokurator".

Cały tekst w dzisiejszej " Gazecie Wyborczej ".

DOSTĘP PREMIUM