Ktoś grozi Tuskowi śmiercią. ABW i policja w pogotowiu

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego i policja szukają osoby, która grozi premierowi śmiercią - informuje RMF FM. Chodzi o co najmniej trzy anonimy, w których znalazły się groźby skierowane pod adresem szefa rządu. ABW nie potwierdziło nam tych informacji. BOR na razie nie wzmocnił ochrony premiera.

Według RMF FM anonimy mają docierać do premiera od dwóch tygodni. Są pisane na komputerze. Wszystko wskazuje, że ich autorem jest ktoś ze środowiska pseudokibiców. Zapowiada on zemstę na premierze za uwięzienie lidera kiboli Legii Piotra S., pseudonim "Staruch".

RMF FM twierdzi, że ABW ma już opinię biegłych, że listy pisała ta sama osoba. Dwa pierwsze zostały wysłane na adres domowy Tuska, trzeci trafił do kancelarii premiera. Postępowanie w sprawie sprowadzenia zagrożenia na organy konstytucyjne państwa prowadzi już Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku.

Tymczasem rzecznik ABW Maciej Karczyński nie potwierdził nam tych informacji. - Mogę jedynie powiedzieć, że zawsze reagujemy w takich sytuacjach i sprawdzamy takie informacje. Tą też sprawdzamy wspólnie z policją - powiedział nam Karczyński. Czy potwierdzi pan, czy w ogóle takie groźby miały miejsce? - zapytaliśmy. - To też sprawdzamy - odparł rzecznik ABW.

Biuro Ochrony Rządu na razie nie wzmacnia ochrony premiera. Takich gróźb przychodzi do kancelarii premiera bardzo wiele. Jak twierdzi RMF FM tym razem jednak śledztwo wszczęto po informacjach z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

Więcej na rmf24.pl

DOSTĘP PREMIUM