Lis pyta Dudę: Czy nadal będzie pan hańbił urząd prezydenta?

Tomasz Lis irytował się w TOK FM biernością prezydenta, który nie reaguje na łamanie prawa i konstytucji. - Czy zdobędzie się pan na odwagę, odrobinę charakteru i powie: STOP? - pytał retorycznie.

- Prawie dwa lata temu Polacy wybrali w wyborach powszechnych pana, który potem przysięgał, że będzie przestrzegał konstytucji, że będzie jej niezłomnym strażnikiem - przypominał w Poranku Radia TOK FM Tomasz Lis, kiedy publicyści w studiu rozmawiali m.in. o zmianach w sądownictwie, które mogą uzależnić go od ministra sprawiedliwości.

- Pytanie do Andrzeja Dudy: czy nadal będzie hańbił urząd prezydenta? Bo nie jest pan żadnym zwierzchnikiem sił zbrojnych, nie przestrzega pan prawa, nie przestrzega pan prawa, nie jest pan strażnikiem konstytucji, złamał pan fundamentalne obietnice i przysięgi, które pan złożył. Czy zdobędzie się pan na odwagę, męskość i odrobinę charakteru i powie pan: STOP? - mówił redaktor naczelny ''Newsweeka''.

- Nie doczekasz się. Ani my się nie doczekamy - pesymistycznie stwierdził Tomasz Wołek.

Kraśko do polskich dyplomatów: Czas spakować książki do tornistra i pójść do szkoły

DOSTĘP PREMIUM