Jesteśmy zdziwieni, że faszyści są faszystami."To lata trywializowania problemu przez polityków"

Reportaż TVN o nazistach w Polsce wstrząsnął opinią publiczną. W audycji Mikołaja Lizuta komentował go prof. Rafał Pankowski z antyfaszystowskiego stowarzyszenia "Nigdy Więcej".

- Z neofaszyzmem  w Polsce mamy do czynienia od dawna. Świętej pamięci Marcin Kornak dokumentował takie rzeczy od lat 90 w Brunatnej Księdze. Obserwujemy jednak eskalację działań neofaszystów. W reportażu TVN najważniejsze dla mnie było pokazanie festiwalu neonazistowskiego, za nim stoi przecież infrastruktura nienawiści, to nie jest kilka czy kilkanaście osób – mówił prof. Rafał Pankowski z „Nigdy Więcej”. 

- Organizatorem tego festiwalu jest asystent posła Roberta Winnickiego. Serdecznie gratuluję posłowi Kukizowi, że polskim posłem jest Robert Winnicki – mówił prowadzący audycję Mikołaj Lizut. 

- Jak rozumiem, to ironiczne gratulacje, do których się przyłączam, jako były fan Kukiza. Będzie się wstydził do końca życia, że wprowadził do Sejmu narodowców. Posłów takich, jak Robert Winnicki, który niejednokrotnie występował z interwencjami w interesie grup neofaszystów, grup takich jak Duma i Nowoczesność, opisywanej przecież nie raz w Brunatnej Księdze. Bronił też interpelacją festiwali Orle Gniazdo, któremu przyglądała się policja – przypomniał Pankowski. 

Zdelegalizować faszystów

Delegalizacji Dumy i Nowoczesności domagają się Nowoczesna, Partia Razem i SLD Apelują też o podwyższenie kar za propagowania treści faszystowskich. 

Czytaj też: Łapiński o polskich neonazistach: "Śmieszne i straszne"

- Najwyższy czas, żeby przyjrzeć się takim organizacjom. Przecież cały czas, bezkarnie i na coraz większą skalę działa też ONR. Już samą swoją nazwą, symboliką nawiązuje do najgorszych, najbardziej haniebnych wzorców z lat 30 – mówił Pankowski. 

Jego zdaniem, postulat zaostrzenia kar nie jest jednak najbardziej pilny. Ważniejsze jest egzekwowanie istniejących przepisów. Tymczasem, często mamy do czynienia z kuriozalnymi umorzeniami spraw dotyczących propagowania faszyzmu. 

Naukowiec mówił o wielu latach zaniedbań, trywializowania i marginalizowania problemu przez polityków. Argumentował, że mamy coraz więcej przestępstw o podłożu rasistowskim. 

Od mainstreamu do wyjątków niedaleko

- Dystans od tego faszyzującego marginesu do głównego nurtu społeczno- politycznego bywa zaskakująco mały. Ruch Narodowy, który ma swoją reprezentację w Sejmie, został założony przez działaczy ONR i Młodzieży Wszechpolskiej. Wyrasta z takiej właśnie subkultury. Orle Gniazdo to koronna impreza promowana przez Ruch Narodowy. Margines rośnie. Grupy faszyzujące czują wiatr w żaglach. Ideologia nienawiści rasowej jest coraz popularniejsza – zauważył Pankowski. 

Jako przykład, podał idealizowanie przez środowiska narodowe Janusza Walusia, zabójcę czarnoskórego lidera partii komunistycznej Chrisa Haniego.

- Transparent ku czci tego rasistowskiego mordercy był niesiony na Marszu Niepodległości. Za Walusia modlono się podczas Pielgrzymki Kibiców na Jasnej Górze. W kampanię na rzecz Walusia angażują się parlamentarzyści, w tym szef Ruchu Narodowego, Robert Winnicki.- Hasła ku czci Walusia pojawiają się na stadionach, np. na meczach Legii Warszawa. FIFA nałożyła karę na Reprezentację Polski w Piłce Nożnej za transparent z Walusiem wyciągnięty na jednym z meczów wyjazdowych. Na mistrzostwach możemy się w ten sposób skompromitować na skalę międzynarodową. 

Waluś odsiaduje obecnie dożywocie w RPA. Przyczyną nieudzielenia mu amnestii jest brak skruchy z jego strony. 

- Jest coraz większe przyzwolenie na przemoc, wyrażanie poglądów rasistowskich. Jan Paweł II nauczał, że rasizm jest grzechem. Chyba coraz mniej osób pamięta te nauki. Kobietę z transparentem z jego słowami wywleczono niedawno z kościoła. To jakieś kuriozalne odwrócenie hierarchii wartości. Są księża, którzy głoszą nacjonalistyczne przesłanie, a ksiądz Lemański i Boniecki są uciszani. Radio Maryja nadal transmituje treści antysemickie, islamofobiczne, ksenofobiczne i homofobiczne. Jego głos jest lepiej słyszalny niż głos biskupów potępiających nacjonalizm – przekonywał naukowiec.

Kraśko ostro o patriotach wielbiących Hitlera

DOSTĘP PREMIUM