Dyplomata: Decyzję prezydenta oceniam bardzo pozytywnie, zobaczymy, co powie Jerozolima

Jako pierwszy decyzję o podpisaniu ustawy o IPN, przy zakwestionowaniu dwóch artykułów, komentował na antenie TOK FM dyplomata, były polski ambasador w Izraelu - Jan Wojciech Piekarski.

Prowadzący program zapytał swojego gościa, jak ocenia decyzję Andrzeja Dudy w kontekście relacji polsko-izraelskich.

- Bardzo pozytywnie. Prezydent podpisał tę ustawę, przy uwzględnieniu nastrojów i potrzeb krajowej polityki. Cieszy fakt, że skierował dwa z artykułów do kontroli przez Trybunał Konstytucyjny. Posłuchał w tym względzie premiera Olszewskiego, który  mówił, że ta ustawa w wielu punktach miała wady prawne. Mam nadzieję, że to spowoduje wyciszenie emocji zarówno w Jerozolimie, jak i w Waszyngtonie - podsumował Jan Wojciech Piekarski.

Czytaj też: "To schizofrenia prawna" - konstytucjonalista o decyzji prezydenta Dudy ws. ustawy o IPN

Cezary Łasiczka podkreślił jednak, że nic nie zostało powiedziane o stronie ukraińskiej, która też miała zastrzeżenia do tej ustawy.

Co więcej powstał zespół ds. dialogu między Polską i Izraelem, a nie mówiło się nic o dialogu z Ukrainą. Natomiast jeśli chodzi o ten polsko izraelski to zanim jego prace mogły zaprocentować, to przez stronę polską zostały już podjęte decyzje.

- To zostało źle odebrane przez stronę Izraela,  był zawód, że ustalenia między premierami zostały zlekceważone. Dla nas najważniejszą rzeczą teraz jest czekanie na reakcje polityków w Jerozolimie. Reakcja Waszyngtonu będzie pochodną tego, jaka będzie odpowiedź Jerozolimy - skwitował Jan Wojciech-Piekarski.

Prezydent Andrzej Duda podjął decyzję ws. ustawy o IPN. Podpisze i wyśle do TK

DOSTĘP PREMIUM