Struzik: chcemy odkupić udziały PPL w lotnisku Warszawa-Modlin

Samorząd Mazowsza chce przejąć udziały przedsiębiorstwa Polskie Porty Lotnicze na lotnisku w podwarszawskim Modlinie. Chodzi o rozwój lotniska.

Jak tłumaczy Marszałek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik, miałoby to pomóc w przeprowadzeniu nowych inwestycji w porcie lotniczym, które jego zdaniem są w tym momencie blokowane przez PPL.

- Nie możemy dalej przyglądać się, jak blokuje się rozwój lotniska. Ponieważ pan prezes PPL zadeklarował wolę sprzedaży, oczywiście po wycenie, jesteśmy gotowi do zakupu - mówił.

Ta propozycja to dla nas podanie liny ratunkowej - zaznacza p. o. prezesa portu lotniczego w Modlinie Leszek Chorzewski.  Tłumaczy, że obecnie PPL nie zgadza się na zaciągnięcie kredytu na nowe inwestycje:

- Jeżeli zdarzyłoby się tak, że PPL zdecyduje się sprzedać swoje udziały, to rozumiem, że samorząd jest za tym, żeby lotnisko mogło się swobodnie rozwijać i mogło skorzystać z kredytu komercyjnego. Zwracam uwagę na to, że banki, biorąc pod uwagę nasz planowane dochody, zdecydowały się udzielić nam tego kredytu. Niestety, zabrakło zgody właścicielskiej - tłumaczył.

Wśród inwestycji, które miałyby powstać w Modlinie są budowa tzw. terminala tymczasowego oraz dodatkowych stanowisk postojowych dla samolotów.

Według wyliczeń zarządu lotniska, miałoby to zwiększyć liczbę obsługiwanych pasażerów - z obecnych trzech- do sześciu milionów rocznie i w rezultacie poprawić wyniki finansowe lotniska. Innego zdania jest jednak prezes PPL Mariusz Szpikowski, który uważa, że kredytowanie nowej inwestycji byłoby "śmiercią" dla portu lotniczego.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM