Prezydent i minister rolnictwa degustowali wołowinę. "Staliśmy się takim chłopcem do bicia"

Ponad 400 ubojni zostało już skontrolowanych w następstwie afery z nielegalnym ubojem bydła - poinformował minister rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski, na uroczystości podpisania tzw. Porozumienia Rolniczego, pod patronatem prezydenta Andrzeja Dudy.

Porozumienie ma skupiać przedstawicieli organizacji rolniczych, ale także ludzi nauki i przemysłu. Spotkanie było okazją do promocji polskiej wołowiny, której ceny gwałtownie spadły po ujawnieniu procederu nielegalnego uboju.

Porozumienie Rolnicze ma redukować rozdrobnienie polskiego rolnictwa, sprzyjać spółdzielczości  i czerpaniu z najlepszych, zachodnich wzorców. Rywalizacja na rynku żywności jest coraz ostrzejsza, dlatego - jak mówi szef resortu rolnictwa, Jan Krzysztof Ardanowski - w polskim rolnictwie po pierwsze potrzebna jest współpraca, po drugie - silna promocja.

Nawiązał też do głośnego reportażu TVN o procederze handlu mięsem chorych i padłych krów. Według niego pomimo podobnych, kontrowersyjnych przypadków z ubojem w Niemczech i we Francji, to na celowniku znalazła się Polska.

Czytaj też: Sprzedaży mięsa chorych krów po prostu się opłaca. Tomasz Patora: Zysk na kilogramie to 2 złote

- Czy ktoś nawołuje na świecie do bojkotu żywności mięsa francuskiego? Nie. Natomiast my staliśmy się takim chłopcem do bicia. Może dlatego, że za dobrze nam to wszystko wychodziło - mówił minister.

Jan Krzysztof Ardanowski i prezydent Duda degustowali przed kamerami potrawy z wołowiny.

Branża mięsna szacuje, że jeżeli spadki jej cen i ograniczenia w zamówieniach się utrzymają straci do końca roku ponad miliard złotych. 

Chcesz wiedzieć więcej?

Słuchaj podcastu

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM