Lech Wałęsa poinformował, że ktoś przysłał mu nabój i list z pogróżkami. Podobne przesyłki dostali prezydenci miast

Z wpisu byłego prezydenta wynika, że przysłano mu nabój od broni PMK oraz pismo z groźbą, że jeśli nie wycofa się z działalności politycznej, to "zostało mu 7 dni życia".

Lech Wałęsa zapewnił, że nie da się zastraszyć.

- Tego kto przysłał mi dziś 04-03-2019 r kulę [nabój od broni PMK z oświadczeniem że mam 7 dni życia jeśli się nie wycofam z działalności politycznej informuję że takie teksty tylko i wyłącznie mnie wzmacniają w dalszej działalności . Nigdy nikt mnie nie zastraszył i nie zastraszy .Do zobaczenia bohaterze.Ja tylko boję się PANA BOGA i trochę mojej żony.

Wcześniej podobne groźba została wysłana do prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego. Nieoficjalnie wiadomo, że przesyłka, którą dostarczono do urzędu miasta miała oprócz pogróżek zawierać naboje i wizerunki znanych samorządowców. Nadawca został zatrzymany przez policję.

Podobną przesyłkę dostała też  prezydent Łodzi Hanna Zdanowska. Jak informuje „Dziennik Łódzki” , również zawierała pocisk oraz list z pogróżkami. Dołączono też zakrwawione legitymacyjne zdjęcia prezydentów szesnastu polskich miast.

List dostał też prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc oraz prezydent  Kielc Bogdan Wenta.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM