Obietnica Błaszczaka w sprawie myśliwców "nierealna"? "Trzeba byłoby jednak dokonać przesunięć w innych ważnych programach"

Szybkie zakupy 32 myśliwców F-35, które miałyby zastąpić między innymi wysłużone MIG-29, to mrzonka - tak eksperci oceniają zapowiedzi szefa resortu obrony, Mariusza Błaszczaka.

Przypomnijmy, w poniedziałek w okolicach Łochowa na Mazowszu doszło do wypadku wojskowego samolotu MIG-29. Maszyna spadła na las, pilot musiał się katapultować. To już trzeci taki wypadek z udziałem MIG-29 w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy. Po poniedziałkowej katastrofie loty tymi maszynami zostały wstrzymane.

Po wypadku MON wydało komunikat, w którym przypomniało, że jednym z priorytetów podpisanego w ubiegłym tygodniu planu modernizacji technicznej sił zbrojnych jest program Harpia - zakup 32 wielozadaniowych myśliwców piątej generacji.

Jak donosi "Gazeta Wyborcza" najpewniej chodzi o amerykańskie F-35 Lightning II, bo innych samolotów piątej generacji Polska nie może obecnie kupić. Marek Świerczyński z Polityki Insight przypomina, że za podobną liczbę samolotów Belgia zapłaci 4,5 miliarda dolarów. 

Pytanie, które musi zadać sobie kierownictwo resortu obrony dotyczy nie tylko tego, czy Polskę stać na F-35 - samolot bowiem w ostatnich latach znacznie staniał - ale przede wszystkim, czy armia udźwignie koszty jego utrzymania. Z racji krótkiej służby myśliwca na świecie, na razie niewiele o nich wiadomo. - Dla takiego kraju jak Polska, to powinno zapalać czerwone lampki - mówi Świerczyński.

Ekspert przypomina też, że Belgowie na swoje F-35 muszą poczekać aż do 2023 roku. Dlatego - jego zdaniem - szybkie pozyskanie myśliwców przez Polskę jest nierealne także ze względów finansowych. - Do 2022 roku to w ogóle nie ma o czym mówić. Może udałoby się to zrobić w perspektywie roku 2026. Byłby to bardzo poważny wydatek, ale nie nieosiągalny. Trzeba byłoby jednak dokonać przesunięć w innych ważnych programach, głównie obrony powietrznej "Wisła" i "Narew" – podsumowuje ekspert.

Kolejna katastrofa MIG-29. Minister Błaszczak podjął ważną decyzję po śmierci pilota

"Narodowa Harpia"

Prezydent Andrzej Duda podczas wtorkowego spotkania zwrócił się do szefa MON z sugestią, aby programowi HARPIA nadać rangę narodową, zapewniającą finansowanie z budżetu państwa i pozyskiwanie samolotów 5. generacji w tak skutecznej formule, jak miało to miejsce w przypadku samolotów F-16 - poinformowało BBN.  Program HARPIA zakłada zakup 32 wielozadaniowych myśliwców piątej generacji.

DOSTĘP PREMIUM