Coraz częściej przyznajemy się do bicia dzieci. "Klaps nie ma żadnych pozytywnych skutków"

Dr Aleksandra Piotrowska, psycholog dziecięcy, wskazuje, że mimo przeróżnych kampanii w ostatnich latach zwiększyło się przyzwolenie na używanie klapsów wobec dzieci. Podkreśla, że klapsy i inne formy bicia negatywnie wpływają na rozwój mózgu u dziecka.

Jak przypominała dr Piotrowska, od kilkudziesięciu lat trwały akcje społeczne propagujące wiedzę, zgodnie z którą klapsy nie są żadną formą wychowywania. - Jednak ostatnio mamy do czynienia ze zmienionym klimatem społecznym. Ludzie, którzy wstydzili się stosowania klapsów, coraz częściej przestają czuć skrępowanie w tej kwestii – mówi dr Piotrowska.

Ekspertka przekonywała, że "przemoc fizyczna i klapsy to nie są odrębne światy". - Wracamy do tradycyjnego wychowania w tym niedobrym znaczeniu, gdzie utożsamiano je z pasem i dyscypliną. 92 procent rodziców twierdzących, że stosowanie bicia jest niedopuszczalne, zapytana o klapsy, mówi, że "klaps to co innego". Ładnie udajemy sami przed sobą, że to są dwa światy. Nie ma takiej możliwości, żeby je rozłączyć – analizowała dr Aleksandra Piotrowska.

Piotrowska mówiła, że twierdzenie o wychowawczej roli klapsa - bo pozwala dziecku opanować emocje, czy odróżnić co jest dobre, a co złe – jest błędne. - W związku z rozwojem badań mózgu już wiemy, że klapsy, podobnie jak inne formy bicia – mają wpływ na rozwój mózgu dziecka – wyjaśniała ekspertka.

Jak tłumaczyła, klaps powoduje u dziecka większy stres. - Co przekłada się na słabszy rozrost substancji szarej w mózgu, a ta pofałdowana część kory mózgowej to siedlisko wszystkich wyższych emocji – mówiła. Ekspertka wyliczała, że dziecko może mieć potem problemy z zapamiętywaniem, myśleniem abstrakcyjnym czy kontrolowaniem swoich zachowań. - Stwierdza się także u takich dzieci, słabszy rozwój ciała migdałowatego, które niewiarygodnie silnie wpływa na naszą sferę emocjonalną – dodawała. Dr Aleksandra Piotrowska mówiła, że takie obserwacje to wynik badań "na wielu tysiącach rodzin", dlatego "ryzyko błędu jest znacznie zminimalizowane".

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM