Tęczowa flaga z orłem "aresztowana". Policja otrzymała zgłoszenie o możliwym znieważaniu symboli narodowych

Podczas niedzielnej Manify w Bydgoszczy policjanci zarekwirowali tęczową flagę z orłem. Zebrany przez nich materiał dowodowy ma trafić do prokuratury. Przypomnijmy, we wcześniejszych podobnych sprawach, śledczy nie dopatrzyli się naruszenia przepisów czy znieważenia symboli narodowych.
Zobacz wideo

Kilkadziesiąt osób wzięło udział w niedzielę w bydgoskiej Manifie, która odbyła się pod hasłem "Bez opresji! Bez agresji". Podczas manifestacji policjanci zarekwirowali tęczową flagę z białym orłem. Funkcjonariusze interweniowali, jak tłumaczy komisarz Przemysław Słomski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, bo od jednego z mieszkańców otrzymali zgłoszenie o możliwym znieważaniu symboli narodowych.
- Funkcjonariusze, związku z tym zgłoszeniem, wylegitymowali osobę, która była w posiadaniu tej flagi. Zabezpieczyli też flagę, przesłuchali świadków. Przeprowadzili też oględziny. Cały zgromadzony materiał zostanie przekazany do prokuratury, celem podjęcia dalszych decyzji w tej sprawie - poinformował policjant w rozmowie z reporterką TOK FM.

Za publiczne znieważenie flagi lub godła grozi grzywna, ograniczenie wolności lub rok więzienia.

Nie pierwszy raz

Służby i prokuratura nie pierwszy raz zajmują się sprawą tęczowych flag z orłem. Po raz pierwszy śledczy zainteresowali się tą sprawą w ubiegłym roku, po tym, jak szef MSWiA Joachim Brudziński oburzył się na używanie takiej flagi podczas Marszu Równości w Częstochowie. We wrześniu sprawa została umorzona. 

Także prokuratura z Lublina uznała, że nie ma nic złego w umieszczaniu orła na tęczowej fladze. Sprawą zajmowano się po ubiegłorocznym - pierwszym - Marszu Równości w Lublinie.

Czytaj też: "Tęczowy" orzeł obroniony. Śledztwa prokuratury nie będzie>>>

DOSTĘP PREMIUM