Czy artyści powinni się wtrącać do polityki? Reżyser tłumaczy, dlaczego popiera strajk nauczycieli

- Nie ma nic ważniejszego niż system edukacyjny w Polsce. Jeśli go nie poprawimy, pogrążymy się w ciemności, utoniemy. Tylko protest nauczycieli może przerwać tę ciemność - mówił w TOK FM reżyser Jacek Kęcik.
Zobacz wideo

Reżyser telewizyjny Jacek Kęcik napisał w mediach społecznościowych, że będzie wspierał protest nauczycieli. Jego wpis błyskawicznie zyskał ponad 3 tys. polubień.

- W Polsce nie ma nić ważniejszego niż edukacja. Tylko protest nauczycieli jest w stanie przerwać tę ciemność, w której toniemy – podkreślał Kęcik w rozmowie z Piotrem Maślakiem w TOK FM.

Tłumaczył też, jak ważna dla niego jest edukacja. - Jeśli nie będziemy mieli wyedukowanego społeczeństwa, to nas nie będzie. Taki naród w ogóle przestaje się liczyć – podkreślał reżyser. Jak dodawał, artysta nie może milczeć w takiej sprawie. - Nie wyobrażam sobie, żeby artysta, który ma coś do powiedzenia, nie mówił. Tym bardziej w sprawach publicznych – oceniał Jacek Kęcik.

Reżyser krytykował też media, za to w jaki sposób, odnoszą się do żądań nauczycieli. - Skala kłamstw, kalumnii i oszczerstw w mediach publicznych tylko upadla nauczycieli. Zaognia spór. Na to nikt nie może sobie pozwolić. Ja wyszedłem z TVP trzy lata temu i nie wróciłem, bo nie chce być ochlapany tym błotem – podsumował reżyser.

Coraz bliżej strajku

W większości placówek oświatowych trwa referendum strajkowe. Związek Nauczycielstwa Polskiego zapowiada, że strajk mógłby się zacząć 8 kwietnia, w przededniu egzaminów gimnazjalnych i ósmoklasisty. W Krakowie oświatowa "Solidarność" okupuje budynek kuratorium i domaga się spotkania z przedstawicielem rządu. Akcja stała się już ogólnopolska.

Nauczycielskie związki żądają podwyżek i poprawy warunków pracy. 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj podcastu!

DOSTĘP PREMIUM