Tablica z Manifestem Lipcowym w jednej z gdyńskich szkół. Przetrwała, bo ktoś ją obrócił

Prawdopodobnie ostatnia polska szkoła zdjęła ze ściany Manifest Lipcowy. Ogromna plansza zachowała się przez dziesięciolecia przypadkiem.
Zobacz wideo

Odkrycia dokonano w jednej z gdyńskich podstawówek podczas remontu w czasie rekolekcji. - Powiew historii tutaj do nas zawitał. Ukazał nam się wspaniały poster z czasów, kiedy szkoła była imienia Manifestu Lipcowego - wyjaśnia dyrektor Szkoły Podstawowej nr 34 Mariusz Żelechowski.

Czym był ten manifest? To odezwa Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego do narodu polskiego ogłoszona z datą 22 lipca 1944 roku. - Dokument cieszy się złą sławą, faktycznie został przygotowany w Moskwie, a jego konsekwencją były czasy PRL - wyjaśnia nauczycielka historii Renata Zalewska.

Tablica przetrwała upadek komunizmu, bo została odwrócona i napisano na niej nową nazwę szkoły. Jednak - jak mówi z przymrużeniem oka dyrektor - nawet wtedy mogła mieć wpływ na kadrę nauczycielską. - Może niektórzy się zachwiali z emocji, przechodząc pod tą planszą. Teraz - jak sobie o tym pomyślę - to niektóre zachowania łatwiej mi zrozumieć - opowiadał dyrektor Żelechowski.

Tablica po zaprezentowaniu uczniom, prawdopodobnie trafi na śmietnik.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM