Elektrownie, w tym ta w Bełchatowie, i... Ryanair. Oto najwięksi "producenci" CO2 w Europie

Polska elektrociepłownia zajęła pierwsze miejsce wśród dziesięciu największych "producentów" CO2. Niżej w rankingu uplasowało się siedem niemieckich i jedna bułgarska elektrownia opalana - tak jak Bełchatów - węglem brunatnym. Dziesiąte miejsce w rankingu zajęła linia lotnicza Ryanair.
Zobacz wideo

- Na Bełchatów wystarczy spojrzeć z lotu ptaka, aby zrozumieć. Ryanair stał się jedyną linią lotniczą, która trafiła na europejską listę 10 największych trucicieli - stwierdził Piotr Maślak, prowadzący Pierwsze śniadanie w TOK-u. 

Chodzi o listę przedsiębiorstw, które produkują najwięcej dwutlenku węgla, czyli gazu cieplarnianego, który ociepla nasz klimat. - Z pierwszej dziesiątki wypadła elektrownia Kozienice, a wskoczył tam Ryanair, natomiast stało się tak mimo tego, że tak naprawdę w elektrowni Kozienice wzrosły emisje CO2, bo w 2017 roku powstał nowy blok. System handlu emisjami traktuje ten blok jako osobną instalację. Mamy jedną elektrownię, która jest traktowana jak dwa oddzielne przedsiębiorstwa. Powinna być na miejscu 6. a nie jest - opowiadał Marek Józefiak z Greenpeace.

Stwierdził, że wszystkie pozostałe miejsca to są elektrownie na węgiel i to one są miejscami, w których trzeba szukać zmniejszenia emisji. - Energetyka jest głównym niszczycielem klimatu. W przypadku Polski za ok 40 proc. emisji CO2 odpowiada sektor energetyczny. Dodajmy do tego, że z kopalni węgla wydobywa się w dużych ilościach metan - mówił na antenie TOK FM.

Na liście obok Bełchatowa jest 7 niemieckich elektrowni. - Podstawowa różnica jest taka, że Niemcy odchodzą od węgla. Ma to nastąpić do 2038 roku. Niemiecki Greenpeace będzie się starał to przyspieszyć. Cały świat rozwinięty, w tym Polska i Niemcy, powinien odejść od węgla w 2030, a tymczasem elektrownia Bełchatów planuje kolejną odkrywkę - stwierdził gość Piotra Maślaka. 

Z koeli miejsce Ryanaira wiąże się z tym, że jest to w tej chwili największa linia przewozowa w Europie. - W tym sektorze alternatyw na razie nie ma, chyba że rozwój szybkich linii kolejowych. Na elektryfikacje lotnictwa jeszcze musimy poczekać - dodał też Józefiak. 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM