Strajk nauczycieli może być zawieszony na święta. "Wznowienie na początku maja"

- Strajk nauczycieli może zostać zawieszony na czas przerwy świątecznej - poinformował Sławomir Wittkowicz, szef branży oświaty Forum Związków Zawodowych.
Zobacz wideo

W poniedziałek rozpoczął się zorganizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych strajk w szkołach. Przystąpiła do niego też część nauczycieli z oświatowej "Solidarności", m.in. z województw: wielkopolskiego, pomorskiego, śląskiego, dolnośląskiego, warmińsko-mazurskiego i kujawsko-pomorskiego. Według ZNP w strajku biorą też udział nauczyciele niezrzeszeni w żadnym ze związków.

Szef Branży Nauki, Oświaty i Kultury FZZ Sławomir Wittkowicz pytany w Polsat News, czy strajk nauczycieli może trwać nawet do majowych matur, zauważył, że nie może ze względu na rozpoczynającą się w przyszłym tygodniu przerwę świąteczną. - Zapewne zostanie w środę (przyszłą - PAP) ogłoszone zawieszenie strajku, a wznowienie być może nastąpi dopiero na początku maja – zaznaczył.

Przypomnijmy, że na 6 maja zaplanowany jest początek matur.

Egzamin gimnazjalny bez zawieszenia strajku

To nowa i ciekawa deklaracja. Od poniedziałku, gdy zaczął się strajk, związkowcy byli pytani w mediach o to, czy nauczyciele mogą zawiesić swój strajk na czas egzaminów gimnazjalnych (właśnie się zaczęły) i ósmoklasisty (startują w przyszłym tygodniu). - Z formalnego punktu widzenia w tych szkołach, w których trwa strajk, nie ma możliwości, by zmusić nauczycieli, żeby nagle na dwie godziny przestali być strajkującymi, więc jeśli się nic nie zmieni i żadne decyzje nie zapadną, to ten egzamin jest bardzo poważnie zagrożony – mówił jeszcze w poniedziałek w TOK FM szef ZNP Sławomir Broniarz.

We wtorek w TVN 24 Broniarz podkreślił, że "jeżeli nauczyciel chce zawiesić swój udział w strajku i wziąć udział w egzaminach, to ma do tego pełne prawo i ze strony ZNP nie spotka go żadna kara, czy nagana". Dodał, że "nauczyciel ma do tego suwerenne prawo, bo to jego decyzja - on do tego strajku wchodzi i on ma prawo ten swój udział w strajku zawiesić".

W trzech szkołach egzaminu nie było

- W całej Polsce tylko w trzech szkołach doszło do nieprzewidzianych sytuacji; w pozostałych szkołach egzaminy odbyły się bez zakłóceń - poinformowała szefowa resortu edukacji Anna Zalewska. Marcin Smolik z CKE dodał, że w tych trzech szkołach nie odbyła się pierwsza część egzaminu. Druga część egzaminu - ta z języka polskiego - nie odbywa się tylko w jednej. 

DOSTĘP PREMIUM