Były prezydent Tarnowa ostatecznie skazany za korupcję na trzy lata więzienia

Były prezydent Tarnowa Ryszard Ścigała jest ostatecznie skazany na trzy lata więzienia za przyjęcie 70 tys. zł łapówki. W czwartek Sąd Najwyższy oddalił jako "oczywiście bezzasadne" kasacje wniesione przez obrońców w jego sprawie.
Zobacz wideo

Sąd Najwyższy rozpoznał te kasacje na rozprawie przed tygodniem. Obrona chciała przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, a sąd wówczas odroczył wydanie orzeczenia z powodu „skomplikowania sprawy”. W czwartek sędzia Zbigniew Puszkarski, uzasadniając oddalenie kasacji wskazywał, że ich zarzuty częściowo były chybione, a częściowo nie miały wpływu na końcowe rozstrzygnięcie sądów, które skazały byłego prezydenta Tranowa.

Ryszard Ścigała w listopadzie 2017 roku został prawomocnie skazany na trzy lata bezwzględnego pozbawienia wolności za przyjęcie 70 tys. zł łapówki od koncernu budowlanego. Ponadto, sąd ukarał go grzywną w wysokości 12,5 tys. oraz zakazał mu na osiem lat zajmowania stanowisk kierowniczych w instytucjach publicznych.

Nieudany apel o wstrzymanie kary

W czerwcu zeszłego roku Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku o wstrzymanie kary wobec Ścigały w związku z oczekującą na rozpatrzenie kasacją. Wcześniej sądy dwóch instancji nie uwzględniły innego wniosku - o odroczenie wykonania kary. Były prezydent uzasadniał ten wniosek m.in. koniecznością sprawowania opieki nad najbliższymi mu osobami z powodu ich bardzo złego stanu zdrowia. Ostatecznie Ścigała w połowie czerwca ubiegłego roku stawił się w Zakładzie Karnym w Tarnowie w celu odbycia kary.

W marcu 2014 roku do mediów trafiła pisemna prośba Ścigały o podawanie w publikacjach dotyczących sprawy jego pełnego nazwiska. Zgoda została potwierdzona w listopadzie 2017 roku po wydaniu prawomocnego orzeczenia.

DOSTĘP PREMIUM