Rząd rozegrał nauczycielskie związki? Podsumowujemy STAN GRY ws. strajku nauczycieli

Twardy orzech do zgryzienia ma Związek Nauczycielstwa Polskiego, który rozpoczął strajk nauczycieli. Z jednej strony wewnętrzne podziały, z drugiej działania rządu, który stara się "obejść" zagrożenie dla matur. Sytuację w środowe popołudnie podsumował reporter TOK FM, Krzysztof Horwat.
Zobacz wideo

Premier Mateusz Morawiecki na dzisiejszej Radzie Ministrów ma przedstawić specjalny projekt zmiany prawa oświatowego, który - jak stwierdził szef KPRM Michał Dworczyk - ma pozwolić, by wszyscy maturzyści przystąpili do egzaminów. Szczegóły będą znane po godzinie 15. W grę wchodzi m.in. zmiana sposobu kwalifikacji uczniów. Szef ZNP komentował, że sprzeciwia się takiemu "psuciu prawa".

Maturzyści, by móc przystąpić do egzaminu dojrzałości, powinni do piątku otrzymać świadectwa, ale w wielu szkołach - przez strajk - nie są w stanie zebrać się rady klasyfikacyjne. ZNP zostawia w tej sprawie wolną rękę strajkującym. I choć o zwołanie rad zaapelował wczoraj Ogólnopolski Międzyszkolny Komitet Strajkowy, strajkujący są podzieleni. Klasyfikacji odmawiają np. nauczyciele z Wrocławia.

Czytaj też: Sławomir Broniarz o pomyśle rządu na ominięcie kłopotów dotyczących matur: To psucie prawa>>>

DOSTĘP PREMIUM