Jeżeli podczas marszu narodowców zostanie naruszone prawo, rozwiążemy go - zapowiadają władze Warszawy

- Jeżeli podczas manifestacji w stolicy zostanie naruszone prawo, rozwiążemy ją - zapowiadają władze Warszawy - a chodzi o zaplanowany na dziś marsz narodowców.
Zobacz wideo

Ten - w 15. rocznicę wejścia Polski do Unii Europejskiej - odbędzie się pod hasłem "Stop dyktatowi Berlina i Brukseli". Przemarsz o godz. 13 wyruszy z Placu Zamkowego - przed budynek przedstawicielstwa Komisji Europejskiej na ul Jasnej. Organizacji marszu kilka dni temu zakazał prezydent stolicy Rafał Trzaskowski - ale sąd prawomocnie uchylił tę decyzję. 

- Zależało nam na bezpieczeństwie mieszkańców i turystów - tłumaczy Ewa Gawor, szefowa warszawskiego Biura Bezpieczeństwa - zwłaszcza, że dziś - także na Krakowskim Przedmieściu odbędzie się Festiwal Europejski.

- Dzisiaj jest godzina próby. Jeżeli będzie natychmiast wniosek o rozwiązanie manifestacji w związku z ewentualnymi symbolami czy okrzykami, to rząd i policja musi natychmiast reagować - powiedział Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy.

DOSTĘP PREMIUM