Majówka. Jak zorganizować mikrowyprawę na ostatnią chwilę? "Kluczem jest nastawienie"

Jan Mencwel, działacz Towarzystwa Krajobraz, opowiadał w TOK FM jak odkrywać ciekawe miejsca w Polsce, których nie znajdziemy w żadnym przewodniku. - Musimy zmienić nastawienie, wyrzucić z głowy różne stereotypy na temat Polski, przestać się porównywać np. do Włoch. Nie mamy tylu zabytków, ale mamy bardzo ciekawą historię, mamy piękną przyrodę, niesamowite miejsca, które można odkrywać - podkreślił.
Zobacz wideo

Jan Mencwel, animator kultury, prezes stowarzyszenia Miasto jest Nasze oraz działacz Towarzystwa Krajobraz opowiadał w TOK FM w jaki sposób zorganizować mikrowyprawę. 

Tłumaczył, że szukanie miejsca, do którego można pojechać, odbywa się "trochę na zasadzie podróżowania palcem po mapie". - Ale nie szukamy atrakcji turystycznej, tylko raczej znajdujemy miejsce zupełnie zwykłe, w którym być może nie ma żadnej gwiazdki na mapie oznaczającej "tu musisz pojechać". Właśnie w takich zwykłych miejscach odnajdujemy rzeczy, które są warte odwiedzenia - podkreślił. 

Aktywista przekonuje, że kiedy obierze się odpowiednią trasę wycieczki lub nada jej konwencję mikrowyprawy, może być ona niezwykłym przeżyciem. 

Kluczem jest nastawienie do mikrowyprawy

Jan Mencwel tłumaczy, że jego zdaniem w Polsce jest jeszcze wiele "niezbadanych" miejsc, a jako przykład podaje Puszczę Białowieską. - Chociaż w ostatnich latach wszyscy słyszeli o niej jako o wyjątkowym miejscu, to okazuje się, że wcale nie tak wiele osób jeździ tam, żeby po prostu sobie po niej pochodzić. Może są dwa trzy miejsca turystyczne w jej obrębie, ale cała reszta jest właściwie nieodkrytym terenem - zaznaczył. 

Prowadzący program, Filip Kekusz, pytał po wycieczkach do teoretycznie "zwykłych" miejsc zdarzają się rozczarowania.

- Klucz chyba leży w nastawieniu - stwierdził Jan Mencwel, po czym opowiedział o ekspedycji do Nowej Wsi pod Kutnem, uznawanej za środek Polski. - Pojechaliśmy pociągiem do Kutna i przeszliśmy takimi polami przez to centrum Polski, żeby znaleźć się w jej dokładnym  środku. No i właśnie zrobiliśmy taką ekspedycję, w której szliśmy jak grupa odkrywców z chorągiewką, z plecakami, przez takie naprawdę zwykłe polskie pola. Niejedna osoba powiedziałaby, że tu nie ma nic ciekawego, a nam się bardzo podobało - tłumaczył oraz dodał, że na koniec uczestnicy wycieczki zostali bardzo miło ugoszczeni przez gospodarzy ze wsi. 

Dziennikarz zastanawiał się jednak czy taka akcja nie graniczy z happeningiem. - Staramy się nie przekraczać takiej granicy, że robimy sobie żarty z jakiegoś miejsca, do którego jedziemy. Bardzo nam jest daleko do takiego podejścia mieszkańców wielkiego miasta, którzy się nabijają z małych miejscowości albo polskiej brzydoty i szarzyzny - wyjaśniał Jan Mencwel.  

Dodał, że pierwszym warunkiem odkrywania własnego kraju jest uznanie, że mamy w nim bardzo wiele ciekawych miejsc. - Musimy po prostu zmienić nastawienie, wyrzucić z głowy różne stereotypy na temat Polski, przestać się porównywać np. do Włoch. Nie mamy tylu zabytków, ale mamy bardzo ciekawą historię, mamy piękną przyrodę, niesamowite miejsca, które można odkrywać, które bardzo dużo zyskują, kiedy podejdzie się do nich krajoznawczo - zaznaczył. 

Chcesz wiedzieć więcej? Posłuchaj!

  • jak zorganizować mikrowyprawę? 
  • dokąd warto pojechać?
  • jak za cenę miejskiego biletu komunikacyjnego przeżyć mikrowyprawę?
Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM