Proces ws. Amber Gold zakończył się. Wyrok poznamy 20 maja

Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku zakończył się proces ws. Amber Gold. Dziś mowę końcową przedstawiła obrona Katarzyny P., współzałożycielki spółki. Obraz sprawy, zdaniem mecenas, jest wypaczony przez politykę, głównie za sprawą działającej równolegle z sądem komisji śledczej.
Zobacz wideo

Wyrok w sprawie założycieli Amber Gold poznamy 20 maja - informuje reporter TOK FM.

18 kwietnia podczas pierwszych mów końcowych w procesie prokuratura zawnioskowała o wymierzenie twórcom i założycielom Amber Gold - Marcinowi P. i jego żonie Katarzynie P. - kar po 25 lat więzienia. Oskarżona Katarzyna P. została dowieziona z aresztu w Grudziądzu (Kujawsko-Pomorskie).

Dziś mowę końcową przedstawiła obrona Katarzyny P. Obrońca przekonywał, że oskarżona nie wiedziała o wszystkim, co działo się w spółce. Obraz sprawy, zdaniem mecenas, jest wypaczony przez politykę, głównie za sprawą działającej równolegle z sądem komisji śledczej.

Według prokuratury, Marcin P. i Katarzyna P. oszukali w latach 2009-12 w ramach tzw. piramidy finansowej ponad 18 tys. klientów spółki, doprowadzając ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł. Prokuratura ustaliła, że spółka Amber Gold była tzw. piramidą finansową, a oskarżeni bez zezwolenia prowadzili działalność polegającą na gromadzeniu pieniędzy klientów parabanku.

Śledczy uznali, że Katarzyna i Marcin P. działali w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i uczynili z tej działalności stałe źródło dochodu.

Amber Gold to działająca do sierpnia 2012 r. piramida finansowa, która pozyskała od klientów ok. 840 mln zł. Firma winna jest wierzycielom ok. 600 mln zł. W tej sprawie powołano nawet sejmową komisję śledczą.

Czytaj też: Jest chętny na kupno logo Amber Gold. Kwota i dane nabywcy tajemnicą>>>

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM