Wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej w tęczowej aureoli zawisł na siedzibach biur polityków PiS

Na gmachu Prokuratury Regionalnej w Warszawie i Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości ktoś przykleił dwa plakaty przedstawiające Matkę Boską Częstochowską i Dzieciątko z tęczowymi aureolami.

Obok jest też zdjęcie obrazu Sąd Ostateczny Hansa Memlinga, na którym widać Chrystusa siedzącego na tęczy. Jest też zdjęcie Joachima Brudzińskiego i napis: Memling będziesz siedział. Takie plakaty wiszą też na budynku Prokuratury Okręgowej w Warszawie i na elewacji siedziby Ministerstwa Sprawiedliwości. W nocy plakat przyklejono również na murach Sanktuarium św. Faustyny i klasztoru Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia przy ul. Żytniej w Warszawie.

Na szybach biura zarządu okręgowego PiS w Warszawie wiszą z kolei plakaty przedstawiające Madonnę z tęczową aureolą i jedzącą banana, a w środku wizerunek Jarosława Kaczyńskiego w aureoli. Plakaty przyklejono też na kolumny ogrodzenia przed gmachem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz na szybę elewacji biura poselskiego Mariusza Błaszczaka.

We wtorek o godz. 18 w centrum Warszawy odbędzie się protest solidarnościowy "Tęcza nie obraża". "To symbol tolerancji, która także należy do zbioru wartości chrześcijańskich! Musimy zareagować! Przynieśmy wydrukowane plakaty Matki Boskiej w tęczowej aureoli. Niech będzie nas wielu, wszystkich nas nie zatrzymają!" - piszą organizatorzy.

W poniedziałek o godz. 6 rano policja weszła do mieszkania Elżbiety Podleśnej, znanej z protestów antyrządowych aktywistki. Jest podejrzana o rozklejanie takich samych plakatów na terenie jednej z parafii w Płocku. Mundurowi zarekwirowali jej telefon, komputery i nośniki elektroniczne. Po trwającym blisko pięć godzin przesłuchaniu przedstawiono jej zarzut obrażenia uczuć religijnych. Nie przyznała się do winy.

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM