CBA: Kolejni zatrzymani w śledztwie dotyczącym Józefa Piniora

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało trzy osoby w nowym wątku śledztwa dotyczącego domniemanej korupcji byłego senatora Józefa Piniora i jego asystenta Jarosława W.
Zobacz wideo

Według śledczych, wszyscy trzej zatrzymani są zamieszani w proceder korupcyjny dotyczący powoływania się na wpływy w instytucjach publicznych w zamian za korzyść majątkową w postaci różnych kwot pieniędzy.

Naczelnik wydziału komunikacji społecznej biura Temistokles Brodowski potwierdził, że zatrzymań biznesmenów dokonali funkcjonariusze wrocławskiej delegatury CBA.

- Jest to nowy watek toczącego się od 2015 roku śledztwa. Tym razem chodzi o wręczenie korzyści majątkowych bądź też ich obietnicę przedkładaną Jarosławowi W., powołującemu się na wpływy we wrocławskich instytucjach publicznych, w zamian za jego "pomoc" w załatwieniu różnych spraw prowadzonych w urzędach - powiedział PAP Temistokles Brodowski.


Zatrzymani to przedsiębiorcy z Górnego i Dolnego Śląska. Mają zostać przewiezieni do wielkopolskiego wydziału zamiejscowego departamentu ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Krajowej w Poznaniu. Prokuratorzy mają im tam postawić zarzuty.

Józef Pinior nie przyznawał się do winy

Brodowski przypomina, że wcześniej w ramach tego śledztwa CBA zatrzymało czternaście osób. W połowie lutego przed wrocławskim sądem ruszył byłego senatora i jego asystenta oraz trzech osób, które miały dawać im łapówki. Proces został utajniony.

Józef Pinior został zatrzymany w 2016 roku. Poznańska prokuratura zarzuciła mu przyjęcie dwóch łapówek. Pełnomocnik byłego senatora mec. Jacek Dubois mówił wówczas w TOK FM, że Pinior się do tego nie przyznaje i twierdzi, iż zarzuty są absurdalne.

Również sam Pinior przekonywał, że jest niewinny. Jego zdaniem, władza uderza w pierwsze pokolenie "Solidarności". - Zaczęło się linczem na Lechu Wałęsie rok temu. Ten reżim ewidentnie próbuje wprowadzić elementy autorytarne do polskiego systemu - mówił w TOK FM.

DOSTĘP PREMIUM