Mikołaj Lizut po obejrzeniu "Tylko nie mów nikomu": Na usta cisną się trzy słowa: kłamcy, hipokryci, diabły

"Tylko nie mów nikomu" to film Tomasza Sekielskiego o pedofilii w polskim Kościele. Dziennikarz TOK FM Mikołaj Lizut oglądał pokaz przedpremierowy. Nie kryje, że był to dla niego film wstrząsający.
Zobacz wideo

- Ten film jest niezwykle ważny. Dotyka sprawy właściwie kardynalnej, jeśli chodzi o Kościół katolicki. Przede wszystkim na usta cisną się trzy słowa: kłamcy, hipokryci, właściwie diabły. To o Kościele w Polsce - mówił w TOK FM Mikołaj Lizut, który uczestniczył w przedpremierowym pokazie dokumentu "Tylko nie mów nikomu". Film Tomasza Sekielskiego dotyczy przestępstw seksualnych popełnianych na dzieciach przez księży.

"Kościół jest twierdzą przesiąkniętą kłamstwem i hipokryzją"

Dodał, że jest to dzieło wstrząsające przede wszystkim pod względem reportersko-newsowym. Zaznaczył, że film Sekielskiego odkrywa zdecydowanie nowe aspekty historii przestępstw seksualnych wobec nieletnich w polskim Kościele. - Ale pokazuje też znacznie więcej. Pokazuje mechanizm ukrywania tych przestępstw, to że w ten mechanizm zaangażowani są także hierarchowie polskiego Kościoła i to masowo - tłumaczył dziennikarz. - Pokazuje także to, że właściwie Kościół katolicki zamiata to wszystko pod dywan, że jest on oblężoną twierdzą przesiąkniętą kłamstwem i hipokryzją w tej sprawie - mówił, zaznaczając, że instytucja ta nie realizuje w Polsce wytycznych, dotyczących przestępstw wobec nieletnich, które sformułował Watykan. 

Jednym z aspektów filmu, który poruszył dziennikarza, była jego konstrukcja. Tomasz Sekielski konfrontuje w nim ofiary księży pedofili z ich oprawcami. - Ofiary to już dojrzali, dorośli ludzie, natomiast przęstępcy to bardzo często staruszkowie. Widzimy więc sceny, w których z własną przeszłością - diabłów seksualnych - muszą się mierzyć ludzie, którzy właściwie są już u kresu swojego życia. To jest bardzo poruszające, ale nie należy dać się zwieść temu obrazkowi, gdy ktoś próbuje - tak to wygląda - znęcać się nad starym człowiekiem - tłumaczył.  

Aby pokazać "zakodowane w głowach duchownych mechanizmy"

Film "Tylko nie mów nikomu" odkrywa też, że przestępcami są osoby powszechnie znane. Jedną z nich jest Franciszek Cybula, kapelan prezydenta Lecha Wałęsy. W filmie duchowny przyznaje się do molestowania seksualnego. Mikołaj Lizut rozmawiał o tym z Tomaszem Sekielskim.

- To jest rzeczywiście przerażające, tym bardziej, że do tych czynów zabronionych dochodzi krótko po tym  opuszczeniu Belwederu, kiedy Lech Wałęsa przegrywa wybory prezydenckie. Wraca (Sprawca - red.) wówczas na wybrzeże i w jego ręce wpada dwunastoletni chłopiec, dla którego zaczyna się kilkuletnia traumatyczna historia - mówił Tomasz Sekielski. 

W filmie pokazane jest spotkanie kapelana oraz jego ofiary. Ks. Cybula bagatelizuje podczas niego całą sprawę. Mówi, że były to "tylko pieszczoty, że trochę się popieściliśmy, a potem szliśmy do swoich zajęć" - relacjonuje twórca filmu. Ksiądz Cybula zmarł kilka miesięcy po tym spotkaniu. - Wstrząsające jest to, że on miał takie poczucie właściwie tuż przed swoją śmiercią, że nie zrobił nic złego. Nie poczuwał się, żeby przeprosić. Być może rozumiał, co zrobił, ale nie widać w nim było żalu - podkreślił twórca filmu. 

Tłumaczył, że chodziło w nim o "pokazanie mechanizmów, które duchowni mają zakodowane w głowach". 
- Dlaczego uczynili to, co uczynili. Czy w ogóle dostrzegają zło, które popełnili i jak to tłumaczą - wyjaśniał. 

Zaznaczył, że kiedy słucha się nagrań ofiar rozmawiających ze swoimi oprawcami, to odnosi się wrażenie, że "oni powtarzają to, co mówią hierarchowie: trudno, jest grzech, zdarza się, w człowieku jest zło, jesteśmy tylko ludźmi, jest zło i dobro, dzieci czasami same kuszą, siadają księżom na kolana, uwodzą". - Przecież niektórzy hierarchowie wypowiadali takie słowa. I ci księża powtarzają to niemal słowo w słowo. Te nagrania pokazują według mnie pewien sposób myślenia, który jest w Kościele obecny i jest pewnym fundamentem i pewną tarczą, która jest zawsze ustawiana, gdy pojawia się zarzut o pedofilię - podkreślił.

Film "Tylko nie mów nikomu" pojawi się w serwisie You Tube na kanale Tomasza Sekielskiego w sobotę (11 maja) o 14.30. Będzie go można oglądać bez opłat i bez reklam także po premierze. 

DOSTĘP PREMIUM