Gowin o państwowej komisji, która badałaby przypadki pedofilii w Kościele: Nie jest potrzebna

- Nie widziałem filmu braci Sekielskich, choć był on potrzebny - powiedział w rozmowie z reporterem TOK FM wicepremier Jarosław Gowin. Minister był pytany o reportaż "Tylko nie mów nikomu", poświęcony pedofilii w polskim Kościele. Odniósł się także do proponowanej przez Noowczesną państwowej komisji, która miałaby badać takie przypadki.
Zobacz wideo

Minister nauki i szkolnictwa wyższego skomentował także propozycję Nowoczesnej, która chce powołania specjalnej, państwowej komisji. Jej zadaniem miałoby być wyjaśnianie przypadków pedofilii w polskim Kościele, w tym odpowiedzialności hierarchów, za ewentualne tuszowanie przestępstw seksualnych wśród duchownych.

- Film braci Sekielskich był potrzebny. Jestem im wdzięczny, że ten film powstał, bo on jest szansą na samooczyszczenie Kościoła. Kościół musi się zmierzyć  z tą bolesną cząstką prawdy - powiedział Jarosław Gowin.

Jednocześnie wicepremier uważa, że w gestii państwa nie leży powołanie zewnętrznego ciała, które zajmie się sprawą pedofilii w Kościele. - Nie ma takiej potrzeby, chyba żeby zawiodły te instytucje, które są do tego powołane: policja i prokuratura - stwierdził. 

Mikołaj Lizut po obejrzeniu "Tylko nie mów nikomu": Na usta cisną się trzy słowa: kłamcy, hipokryci, diabły

Film Tomasza i Marka Sekielskich pod tytułem "Tylko nie mów nikomu" miał swoją premierę w sobotę. Do tej pory na platformie YouTube obejrzano go już ponad 7 milionów razy.

DOSTĘP PREMIUM