Parada Równości przeszła przez Warszawę. Ratusz: Około 47 tys. uczestników

Ulicami Warszawy przeszła 19. Parada Równości. Po raz pierwszy patronat nad imprezą objął prezydent stolicy. Ratusz informuje, że w imprezie wzięło udział około 47 tysięcy osób.
Zobacz wideo

Paradę otworzył prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. - Od samego początku, jeszcze w kampanii mówiłem, że Warszawa jest dla wszystkich i zależy mi bardzo żeby Warszawa była otwarta, żeby była tolerancyjna i dzisiaj dokładnie taka jest - powiedział Trzaskowski.

Podkreślił przy tym, że nie każdy musi chodzić na Paradę Równości, ale każdy powinien szanować prawa mniejszości. - Nie każdy musi chodzić do kościoła, ale musimy szanować tradycję. To nie ma nic wspólnego z tym, czy ktoś jest lewicowy czy ktoś jest liberalny czy ktoś jest konserwatywny - to są po prostu prawa człowieka i w otwartych miastach my musimy tych praw przestrzegać - mówił. Podziękował też po angielsku ambasadorom wszystkich państw, którzy wsparli tegoroczną imprezę.

Jak informował Krzysztof Horwat, reporter TOK FM, na trasie Parady Równości są też jej przeciwnicy. 

Sama parada trwała ponad 2 godziny, a zabezpieczały ją kordony policji. Według niej nie odnotowano żadnych większych incydentów. Co prawda niedaleko Miasteczka Równości - w okolicach stacji Metra Świętokrzyska rozłożyły się namioty, z których przeciwnicy parady próbowali zagłuszyć jej uczestników parady. Ci jednak w odpowiedzi zaczęli skandować: Homofobia, to się leczy.

Stołeczny ratusz informuje, że w imprezie wzięło udział około 47 tysięcy osób.

Parada Równości 2019. Pod patronatem Trzaskowskiego

Tegoroczna edycja - po raz pierwszy w historii - została objęta honorowym patronatem prezydenta stolicy. - Decyzja Rafała Trzaskowskiego ma dla nas duże znaczenie - przyznawał rano w TOK FM Tristan Woźniak z zespołu organizacyjnego Parady Równości. - Dzięki temu nasze wydarzenie nabiera jeszcze większej powagi i znaczenia - przekonywał Woźniak. 

Zobacz także: Zniżka z okazji Miesiąca Równości. Dostęp do podcastów TOK FM teraz 30% taniej!

Parada Równości 2019. Czego domagają się uczestnicy?

Stołeczna manifestacja była największą tego rodzaju w kraju i jak zwykle na sztandar bierze 14 postulatów. W tym przede wszystkim przeciwdziałanie dyskryminacji oraz zrównanie praw osób homo- i heteroseksulanych. Postulaty są szersze i dotyczą nie tylko samych mniejszości seksualnych, bo uczestnicy domagają się też na przykład otwartości na uchodźców, poszanowania praw cudzoziemców, większej dbałości o środowisko naturalne i wykluczenia hejtu z debaty publicznej.

To ostatnie w ostatnich miesiącach stało się szczególnie aktualne, bo przedstawiciele mniejszości seksualnych niejednokrotnie byli obrażani i atakowani podczas dyskusji o tzw. Karcie LGBT+. W kampanii wyborczej zarzucano im między innymi, że próbują seksualizować dzieci.

Także w Warszawie dokładnie miesiąc temu do Wisły rzuciła się 23-letnia Milo Mazurkiewicz, która była prześladowana za bycie osobą transpłciową, a przyjaciele, którzy kilka dni później chcieli ją upamiętnić na Moście Łazienkowski zostali zaatakowani.

DOSTĘP PREMIUM