Śnięte ryby w jeziorze Jamno. Kontrola w oczyszczalni ścieków

Ponad 2000 sztuk śniętych ryb usunęli z jeziora Jamno na Pomorzu Zachodnim pracownicy zarządu zlewni w Koszalinie. Wszystko wskazuje na to, że ryby padły w wyniku skażenia wody.
Zobacz wideo

Sprawę wyjaśnia Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. - W tej chwili udało się wykluczyć przyduchę i zbyt małą ilość tlenu oraz wystąpienie sinic - wylicza Michał Kaczmarek z Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Szczecinie. - WIOŚ bada tę sprawę pod kątem ewentualnego zanieczyszczenia wody na wysokości cieku Dzierżęcinką. Widziano tam dziwną substancją, ciemną błotną wręcz - poinformował Kaczmarek.

Niewykluczone, że to nieszczelność w okolicznej oczyszczalni ścieków była przyczyną zanieczyszczenia. Jezioro Jamno raczej służy kajakarzom i żeglarzom niż plażowiczom, ale służby uspokajają. - W tym momencie możemy powiedzieć, że jezioro jest już czyste. Chociaż pora roku i generalnie pora roku spowodowała, że jeszcze przez kilka dni ono jeszcze będzie dochodzić do równowagi ekologicznej - twierdzi Kaczmarek. Nadal mogą być z niego wyławiane pojedyncze śnięte ryby.

WIOŚ rozpoczął kontrolę w Oczyszczalni Ścieków "Jamno". To z ostrożności – powiedział PAP zachodniopomorski wojewódzki inspektor ochrony środowiska Andrzej Miluch. Na taką decyzję miały wpłynąć wstępne wyniki badań z próbek wody pobranych z ujścia rzeki Dzierżęcinki wpływającej do jeziora Jamno. Wskazały one na "dużą koncentrację związków azotu".

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM