Co śni niewidomy? "Dużo zależy od tego, kiedy stracił wzrok"

Mateusz Nowaczyk ze Stowarzyszenia "Inny wymiar" opowiadał w TOK FM o tym, jak wspierać osoby niewidome i słabo widzące.
Zobacz wideo

Stowarzyszenie "Inny wymiar" skupia się na pomocy osobom niewidzącym i słabo widzącym. Co ciekawe, założyli je i działają w nim bardzo młodzi ludzie. - Jesteśmy studentami, licealistami. Trzon naszej organizacji tworzą osoby między 17. a 23. rokiem życia - opowiadał w Pierwszym Śniadaniu w TOK-u Mateusz Nowaczyk.

Piotr Maślak pytał społecznika o jego wspomnienie spotkania z niewidomym Józkiem, który zdradził mu, w jaki sposób śnią niewidomi. Nowaczyk przypomniał, że wszystko zależy od tego, kiedy doszło do utraty wzorku. - Jeśli taka osoba jest od urodzenia niewidoma, to śni bardziej innymi zmysłami: węchem, słuchem czy dotykiem. We śnie nie ma obrazów. Z kolei jeśli straciła wzrok już w ciągu życia, to najczęściej wraca do wspomnień z czasów, kiedy jeszcze widziała na dobrym poziomie - wyjaśniał Mateusz Nowaczyk.

Łamać bariery

Dodawał, że spotyka wielu niewidomych, którzy go inspirują. Dlatego chciałby angażować innych w życie społeczne i zwiększać ich aktywność. - Mimo ograniczeń, bardzo wielu ludzi działa. Z jednej strony borykają się z ogromnymi problemami - nie widzą nawet, czy mają światło zapalone w domu - a z drugiej strony duża część jest aktywna bardziej od ludzi widzących. Postanowiłem pokazywać te postawy, żeby łamać bariery - przekonywał gość Piotra Maślaka.

Jak mówił społecznik, jego stowarzyszenie zdecydowało się działać, bo dostrzegło pewien brak świadomości u ludzi na temat środowiska niewidomych. - Nie chcę mówić o znieczulicy, bo to określenie zbyt pejoratywne. Ale to widać. Można zauważyć bezczynność inny ludzi w stosunku do niewidomych na ulicach. Sam widziałem, jak osoba niewidoma stała zdezorientowana na przystanku i nikt nawet do niej nie podszedł - wspominał Nowaczyk.

Stowarzyszenie chce pomagać niewidomym poprzez organizację dla nich konkursów czy przeglądów muzycznych, planuje też działania na rzecz ich dostępu do kultury. - Ale przewrotnie jednym z filarów naszej działalności są akcje dla ludzi widzących. Na przykład kursu z savior-vivre w stosunku do niewidomych - wyliczał społecznik.

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

DOSTĘP PREMIUM