Nie ma powodów do zadowolenia. Ceny warzyw zaczną spadać dopiero po wakacjach. Ale wtedy... podrożeją inne produkty spożywcze

Rekordowo wysokie ceny warzyw utrzymają się w najbliższych miesiącach. Zmaleją dopiero jesienią. Ale wtedy trzeba się spodziewać podwyżki cen owoców. Trzeba też przyzwyczaić się do coraz droższego schabowego, bo prędko nie stanieje popularna wśród Polaków wieprzowina.
Zobacz wideo

Ceny żywności ciągle rosną. Nawet najbardziej podstawowych produktów. Bo nie da się przymknąć oka na to, że za kilogram pietruszki trzeba zapłacić około 20 zł. 

W stosunku do ubiegłego roku najbardziej podrożały podstawowe produkty: ziemniaki o ponad 100 procent., kapusta o 70 procent., cebula o 50 procent. - Tak znaczącego wzrostu cen nie mieliśmy od 2017 roku - podkreślił w rozmowie z reporterem TOK FM Jakub Olipra, ekonomista banku Credit Agricole. Oczywiście decydujący wpływ na to miała i ma pogoda, czyli susza.

Na obniżkę cen musimy niestety jeszcze poczekać. - Prognozujemy, że tegoroczne zbiory warzyw będą lepsze niż ubiegłoroczne - powiedział ekspert. A jeśli prognozy się sprawdzą, to możemy liczyć na spadek cen. - Sytuacja zacznie wracać do normy najwcześniej po wakacjach. Wiele wskazuje na to, że potanieją wtedy nie tylko warzywa, ale też produkty mleczne i zbożowe, bo po żniwach możemy oczekiwać niższych cen mąki. A to ma wpływ na cenę pieczywa - wyliczał Jakub Olipra.

I na tym dobre wiadomości się kończą. - Drożeć będą natomiast owoce. Jest to związane z tym,  że ubiegłoroczne zbiory były rekordowe, a w tym roku należy oczekiwać obniżenia ze względu na niekorzystne warunki pogodowe na początku roku, np. przymrozki - dodał ekspert.

Czytaj także: Mało wody w rzekach i kolejna susza. "Mówi się, że musimy coś z tym zrobić, ale nie ma działań"

Z zupełnie innych powodów drożeć będzie także mięso - przede wszystkim wieprzowina. Tu na ceny w polskich sklepach największy wpływ będą miały czynniki globalne. - W Chinach, które są największym producentem, konsumentem i importerem wieprzowiny na świecie, rozprzestrzenia się afrykański pomór świń (ASF)  - wyjaśnił Jakub Olipra. Choroba spowodowała, że mniej mięsa trafia na rynek. A to, jak tłumaczył ekspert, winduje ceny wieprzowiny na całym świecie.

Jaki wpływ ma to na ceny polskiego mięsa? Okazuje się, że znacznie więcej wieprzowiny z Polski trafia np. do Niemiec, bo tamtejsi producenci sprzedają je do Azji. - A to podbija ceny w kraju - dodał ekonomista. Polska nie sprzedaje mięsa do Chin, bo u nas również szaleje ASF. 

Nie można też zapominać, że jeśli drożeje jeden rodzaj mięsa, to klienci szukają tańszych produktów. Trzeba się więc liczyć, jak mówił ekspert, z podwyżką cen drobiu, który jest tańszy niż wieprzowina.

DOSTĘP PREMIUM

DOSTĘP PREMIUM