Państwowa Inspekcja Pracy wszczęła kontrolę w IKEI. Wszystko przez zwolnienie pracownika

Nawet miesiąc może potrwać kontrola Inspekcji Pracy w sklepie IKEA w Krakowie wszczęta po zwolnieniu jednego z pracowników. Mężczyzna stracił pracę za homofobiczny wpis na wewnętrznym internetowym forum koncernu.
Zobacz wideo

Jak mówi ,w rozmowie z reporterką TOK FM, Okręgowy Inspektor Pracy w Krakowie Józef Bajdel, kontrola - co do zasady - nie różni się od innych tego typu działań, dotyczących sklepów wielkopowierzchniowych. - Jest to kontrola prawie kompleksowa. Dotyczy i bezpieczeństwa, i higieny pracy, i prawa pracy. Czyli zagadnień takich jak zawieranie i rozwiązywanie stosunków pracy oraz różnych innych zagadnień, dotyczących m.in. szkoleń z zakresu BHP czy badań lekarskich - wyliczał Bajdel.

IKEA wydała oświadczenie

W czwartek (4 lipca) IKEA wydała oświadczenie, w którym zapewniła, że udziela wszelkich informacji instytucjom, które o takie informacje proszą, a także innym, które - zdaniem firmy - powinny mieć w tym zakresie kompletną wiedzę.

"Skala niezrozumienia całej sytuacji oraz naszego przekazu osiągnęła taki poziom, że postanowiliśmy pozostawić ocenę powołanym do tego podmiotom" - czytamy w oświadczeniu firmy. 

W całej sprawie chodzi o zwolnienie przez sklep IKEA jednego z pracowników, który w wewnętrznym komunikatorze firmy (tzw. intranecie) zamieścił treści obraźliwe dla osób homoseksualnych.

Wcześniej IKEA opublikowała w intranecie krótki artykuł o tym, że w ich firmie każdy pracownik powinien czuć się dobrze i nie może być dyskryminowany ze względu na orientację seksualną. Zamieściła w nim też kilka porad, co robić, aby osoby LGBT czuły się szanowane.

Jednemu z pracowników to się nie spodobało. Napisał o tym na firmowym forum, a swoją wypowiedź okrasił cytatami z Pisma Świętego. "Akceptacja i promowanie homoseksualizmu i innych dewiacji to sianie zgorszenia. Pismo Święte mówi: 'Biada temu, przez którego przychodzą zgorszenia, lepiej by mu było uwiązać kamień młyński u szyi i pogrążyć go w głębokościach morskich'. A także: 'Ktokolwiek obcuje cieleśnie z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą, popełnia obrzydliwość. Obaj będą ukarani śmiercią, a ich krew spadnie na nich'" - napisał.

W jego obronie wystąpili prawicowi publicyści i prawnicy ze stowarzyszenia Ordo Iuris, oburzenie wyraził też wiceminister sprawiedliwości.

Na antenie TOK FM Karolina Kędziora - prawniczka z Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego - przekonywała, że IKEA miała prawo zwolnić dyscyplinarnie pracownika, ponieważ obowiązkiem pracodawcy jest m.in. przeciwdziałanie dyskryminacji w miejscu pracy.

Pobierz Aplikację TOK FM, słuchaj i testuj przez dwa tygodnie:

DOSTĘP PREMIUM