Rafał Trzaskowski po spotkaniu z ministrem edukacji: rządzący zafundowali nieprzemyślaną reformę

Po spotkaniu z ministrem edukacji Rafał Trzaskowski powiedział, że politycy rządzącej partii zafundowali nieprzemyślaną reformę, za którą będą musieli zapłacić obywatele.
Zobacz wideo

Szef stołecznego ratusza tłumaczył, że rząd niemal całymi kosztami reformy obarczył samorząd. - Widzimy przerzucanie przez cały czas większości kosztów za ponoszone reformy, nie tylko zresztą w edukacji na barki samorządów. I jeżeli chodzi o kwestie związane z wydatkami, te wydatki na edukację po stronie samorządów rosną w astronomicznym tempie. Jeśli chodzi o Warszawę dochodzą już prawie do 4,5 miliarda złotych - powiedział prezydent Warszawy

Rafał Trzaskowski dodał, że widać światełko w tunelu, ale potrzeba jeszcze dużo pracy. - Dobrze, że rozmawiamy - przynajmniej tyle się zmieniło. Dobrze, że rząd widzi koszty - przynajmniej tyle się zmieniło. Natomiast nie pozwolimy, żeby większość z tych kosztów była przerzucana na barki samorządów. Za ten chaos, za to, co się we wrześniu będzie działo w szkołach, za to, że będziemy mieć dużo większe klasy, za to że będziemy pracować na dwie-trzy zmiany, za to całkowicie odpowiada rząd PiS-u - powiedział Trzaskowski po spotkaniu z ministrem edukacji. 

Z kolei minister edukacji Dariusz Piontkowski stwierdził, że jest zadowolony ze spotkania. - Padły pierwsze propozycje, w jakim kierunku mogłyby ewentualnie pójść zmiany. Postaraliśmy się przekazać argumenty także ze strony rządowej - powiedział. 

Obecnie o miejsca w szkołach średnich walczą jednocześnie pierwsi ósmoklasiści i ostatni gimnazjaliści. Wiele szkół podstawowych jest przepełnionych, po tym gdy doszły klasy siódme i ósme, dzieci muszą uczyć się na dwie zmiany.

Posłuchaj w Aplikacji TOK FM:

DOSTĘP PREMIUM