Polskie Towarzystwo Prawa Antydyskryminacyjnego: Strefy wolne od LGBT są niekonstytucyjne i szykanujące

Organizacje wspierające mniejszości seksualne apelują do wojewodów - aby ci skarżyli do sądów uchwały o tzw. "strefach wolnych od LGBT" . Bo te - zgodnie z ekspertyzą prawną - są niezgodne z prawem.
Zobacz wideo

Z opinii przygotowanej przez Polskie Towarzystwo Prawa Antydyskryminacyjnego wynika, że tego typu działania są szykanowaniem i przyzwoleniem na dyskryminację osób o odmiennej orientacji seksualnej w przestrzeni publicznej. - Jest to nasz apel do wojewodów, żeby zaskarżali do sądów tego typu uchwały, jak również do wszystkich samorządów, żeby korzystały z tej ekspertyzy, żeby odpierać tego typu działania - mówi Karolina Kędziora z PTPA.

- Apelujemy w tym momencie do wszystkich ludzi dobrej woli, którzy bardzo lubią posługiwać się sformułowaniami "miłość bliźniego", "wartości rodzinne", "chrześcijańskie" - bardzo, bardzo was prosimy, żebyście te wartości przekuli w życie i pomyśleli o sytuacji tych ludzi, na których trwa nagonka, która będzie prowadzić do tragedii - mówił Hubert Sobecki ze stowarzyszenia Miłość nie wyklucza.

Strefę wolną od LGBT jako pierwsi uchwalili radni ze Świdnika. Zaprotestowali w ten sposób - jak to ujęli - przeciwko "rewolucji kulturowej, która godzi w wolność słowa (...), autorytet rodziny i szkoły oraz w swobodę przedsiębiorstw". W sumie, w skali kraju - podobne deklarację przyjęło w trzydzieści samorządów.

Przyjmowanie deklaracji wymierzonych przeciwko społeczności LGBT+ zakwestionował m.in. rzecznik praw obywatelskich. Adam Bodnar stwierdził wprost: taki dokument budzi poważne wątpliwości co do zgodności z prawami człowieka i obywatela; w szczególności z zasadą równego traktowania

Zawiadomienie do prokuratury w sprawie Gazety Polskiej

Z kolei wiceprezydent stolicy Paweł Rabiej złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez wydawcę "Gazety Polskiej". Chodzi o naklejki "Strefa Wolna od LGBT". We wniosku mowa o propagowaniu zachowań o charakterze dyskryminacyjnym znanych z ustrojów faszystowskich.

Podstawa prawną wskazaną w zawiadomieniu jest art. 256 par. 1 Kodeksu karnego i art. 256 par. 2 Kodeksu karnego w związku z art. 13 par. 1 Kodeksu karnego oraz art. 32 konstytucji.

W art. 256 par. 1 Kk mowa o publicznym propagowaniu "faszystowskiego lub innego totalitarnego ustrój państwa", a także "nawoływaniu do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowosć". Osoba, która dopuszcza się takiego czynu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.

W środę "Gazeta Polska" zapowiedziała dystrybucję wraz z gazetą naklejek z napisem "Strefa Wolna od LGBT". Na naklejkach widnieje przekreślony tęczowy symbol, nawiązujący do flagi ruchu LGBT. Naklejki skrytykowali politycy PO, Nowoczesnej, Wiosny, Razem i SLD.

Posłuchaj w Aplikacji TOK FM:

DOSTĘP PREMIUM