Incydenty na Marszu Równości w Białymstoku. Policja siłą usuwała blokady pseudokibiców

Przez Białystok przeszedł pierwszy Marsz Równości. Nie obyło się bez incydentów. Policja siłą musiała usuwać pseudokibiców, którzy próbowali blokować trasę legalnego marszu.

Marsz Równości w Białymstoku zakończył się po godzinie 17. Wzięło w nim udział około 1000 osób. - W jego trakcie policja kilka razy interweniowała wobec przeciwników marszu, zatrzymano co najmniej kilkanaście osób, głównie za napaść dla funkcjonariuszy - informuje reporter TOK FM Jakub Medek.

Tak relacjonowaliśmy marsz

Jeszcze przed marszem około 1000 kibiców, z różnych klubów w Polsce, skandowało i odśpiewywało wulgarne piosenki w stronę uczestników Marszu Równości - donosił reporter TOK FM Jakub Medek. Jak dodawał Medek, uczestnicy marszu docierali na start powoli, w niewielkich grupach. - Jedna z nich została otoczona przez kibiców i opluta. Kibice uciekli, gdy pojawiła się policja - relacjonował Medek.

Marsz rozpoczął się z kilkuminutowym opóźnieniem. Słychać było wybuchy petard, jednemu z uczestników marszu wyrwano tęczową flagę. Wkrótce po incydencie policja poinformowała o zatrzymaniu sprawcy.

Kilkuset uczestników marszu niosło tęczowe flagi i parasole. Na transparentach mieli hasła: "Miłość nie jest grzechem", "Równość płci", "Miłość dla wszystkich ponad wszystko", "Miasto bez barier". Po obu stronach marszu szli kontrmanifestanci ze środowiska kibiców. Uczestników obu zgromadzeń oddzielał kordon policji.

W stronę uczestników Marszu Równości na alei Piłsudskiego poleciały kamienie i butelki. Kibole zorganizowali blokadę. Policja wynosi blokujących za ręce na chodniki - donosiła białostocka "Gazeta Wyborcza".  

Jak donosił Medek policja siłą usuwała siłą kolejne blokady kibiców, stojących na drodze marszu.

Marsz Równości w Białymstoku

- Parady równości są w naszym kraju wciąż formą walki politycznej o podstawowe prawa człowieka i obywatela - mówi Julia Maciocha z Parady Równości. I dodaje: Te marsze nie są po to, żeby seksualizować dzieci, one są po to, żeby każdy zobaczył, że ludzie LGBT są tacy jak wszyscy i chcą bezpiecznie żyć w Polsce. 

Organizatorzy ze Stowarzyszenia Tęczowy Białystok zapowiadają - że dzisiejsza parada - ma być świętem różnorodności i początkiem tworzenia bezpiecznej przestrzeni, wolnej od uprzedzeń i wykluczenia.

Marsz Równości w Białymstoku. Kontrmanifestacje

W sumie na sobotę zaplanowano 45 marszów, manifestacji i pikiet, przy czym część tras i miejsc pokrywa się. Ulicami miasta przejdzie m.in. pierwszy Marsz Równości, odbyć też się mają manifestacje kibiców i obrońców pomnika Bohaterów Białostocczyzny. Wszystkie one będą odbywać się lub też ruszać z placu Niezależnego Zrzeszenia Studentów w centrum miasta.

W ocenie władz miejskich pierwszeństwo w organizacji miał Marsz Równości, którego wniosek wpłynął, jako pierwszy, o kilka sekund wcześniej od drugiego, dotyczącego Marszu Rodzin. Jego trasa częściowo pokrywa się z trasą Marszu Równości. Urząd, w ocenie, którego spotkanie dwóch marszów czy manifestacji może zagrażać życiu i zdrowiu uczestników, nie wydał pozwolenia na organizację drugiego marszu i manifestacji przy pomniku Bohaterów Białostocczyzny. Organizatorzy obu wydarzeń odwołali się do sądu. Sąd I instancji zezwolił na oba zgromadzenia, ale po złożeniu zażaleń przez prezydenta miasta, Sąd Apelacyjny w Białymstoku uchylił decyzję w sprawie marszu rodzin (nie ma zgody by przeszedł), natomiast manifestacja przy pomniku może się odbyć.

Dodatkowo przez centrum miasta ma przemaszerować marszałek województwa podlaskiego Artur Kosicki wraz z rodzinami, które wezmą udział w pikniku rodzinnym organizowanym przez marszałka na dziedzińcu Pałacu Branickich. Ma być on alternatywą do Marszu Równości. W ocenie Urzędu Miejskiego w Białymstoku, do którego wpłynęło pismo od marszałka o planowanym przemarszu, nie przedstawiono podstaw prawnych, które umożliwiałyby taki przemarsz. Kosicki zapowiedział w piątek w Polskim Radiu Białystok, że przemarsz odbędzie się, wyruszy sprzed kościoła św. Rocha.

W Aplikacji TOK FM posłuchasz na telefonie:

DOSTĘP PREMIUM