Dr Sebastian Duda: Znaczna część katolików nie widzi nic złego w wypowiedzi abp. Jędraszewskiego

O podziale wśród katolików i biskupów na antenie TOK FM mówił dr Sebastian Duda, teolog. - Jest znaczna część katolików, którzy nie widzą nic niestosownego w wypowiedzi arcybiskupa Jędraszewskiego, biskup dostał brawa podczas homilii - przypomniał.
Zobacz wideo

Agnieszka Lichnerowicz z TOK FM pytała w audycji "Światopodgląd", czy wszyscy duchowni zgadzają się z abp. Markiem Jędraszewskim. Chodzi o wystąpieniu arcybiskupa z 1 sierpnia, w którym hierarcha porównał środowisko LGBT do "tęczowej zarazy". Dziennikarka zastanawiała się, dlaczego nie słyszymy wypowiedzi bardziej w języku papieża Franciszka. 

- Trzeba wyjaśnić, jak działa Kościół. Metropolita krakowski, podobnie jak każdy biskup ordynariusz, jest szefem na swoim własnym terenie, jest zarządcą diecezji. Hierarchia jest ustawiona tak, że mamy ordynariusza biskupa danego miejsca, metropolitę, który odpowiada za parę diecezji, i mamy Watykan. Mamy jeszcze Konferencję Episkopatu Polski - zgromadzenie biskupów. Zapominamy często o tej organizacji hierarchicznej, a toczą się spory, co może Episkopat - dr Sebastian Duda, filozof, teolog, publicysta "Więzi", zaczął odpowiedź od wyjaśnień. - Zwykle nie jest tak, że biskupi wypowiadają się na temat innych biskupów. Chcielibyśmy, żeby któryś z polskich biskupów tąpnął. Jeżeli jednak biskup zabiera głos na swoim terenie, to jego prawo - dodał. Tłumaczył też, że naiwne jest myślenie, że ktoś od razu powiedział papieżowi Franciszkowi o tym, co powiedział abp Jędraszewski. - Papież nie musi o tym wiedzieć. Jak się dowie, to znowu my nie musimy się o tym dowiedzieć - tłumaczył gość Agnieszki Lichnerowicz.

Jak dodał, w pisaniu listów do papieża też może objawić się naiwność. - Bo zawsze można stwierdzić, że to część Kościoła będąca na bakier z katolicką moralnością. Jest bowiem znaczna część katolików, którzy nie widzą nic niestosownego w wypowiedzi arcybiskupa Jędraszewskiego, biskup dostał brawa podczas homilii i widać tu wyraźny konflikt - stwierdził publicysta. Niedawno listy do papieża ws. wydarzeń wokół pierwszego w Białymstoku marszu równości i roli, jaką odegrał w nich Kościół napisali też działaczka z tego miasta - Katarzyna Sztop-Rutkowska oraz Robert Biedroń.

Publicysta dodał też, że wśród biskupów jest bardzo wyraźna frakcja propisowska, frakcja prorządowa, a druga frakcja jest mniejsza, niesłyszalna. Jego zdaniem istnieje "duże ryzyko schizmy, w samym polskim Kościele silny jest ruch antyfranciszkowy". Papież Franciszek apelował o szacunek dla osób homoseksualnych. 

Posłuchaj w Aplikacji TOK FM:

DOSTĘP PREMIUM