W Krakowie trudniej będzie w nocy kupić alkohol. 133 sklepy porozumiały się z miastem

Od 1 września w Krakowie trudniej będzie kupić nocą alkohol. Już 133 sklepy przystąpiły do porozumienia z miastem w celu ograniczenia sprzedaży napojów wyskokowych.
Zobacz wideo

Według umowy z miastem sklepy nie będą sprzedawać alkoholu od północy do 5.30 rano. Wyjątkiem będzie tylko noc sylwestrowa. Pilotażowy program ma potrwać rok. Do porozumienia przystąpiły 133 sklepy z terenu całego miasta, czyli mniej więcej połowa punktów, które sprzedają alkohol całą dobę – to tylko szacunki, bo sklepy nie mają obowiązku zgłaszania swoich godzin otwarcia.

- Przede wszystkich chcemy uspokoić sytuację w centrum naszego miasta – przekonywał Tomasz Popiołek, z krakowskiego magistratu. Umowy z miastem podpisała między innymi sieć Lewiatan Małopolska czy sklepy Kocyk, które głównie zajmują się sprzedażą artykułów monopolowych.

Porozumienie nie wzięło się znikąd. To próba pogodzenia interesu mieszkańców, miasta i przedsiębiorców. Wcześniej krakowscy radni chcieli za pomocą uchwały zakazać nocnej sprzedaży alkoholu w mieście, ale właściciele sklepów zaskarżyli ich decyzję. Wojewódzki Sąd Administracyjny wstrzymał jej wykonanie. - Sprzedaż nocą wywołuje zakłócenia w życiu mieszkańców. A nasze sklepy to głównie punkty na osiedlach, dlatego dobre relacje z mieszkańcami to dla nas sprawa życia i śmierci – wyjaśnia Jacek Niemczyk, prezes Lewiatan Małopolska.

Kupcy zobowiązali się również do stosowania monitoringu i instalacji antynapadowych przycisków, a w zamian miasto uhonoruje ich tytułem "odpowiedzialnego sprzedawcy" i będzie promować. Pełną listę sklepów można znaleźć na stronach urzędu miasta.

Posłuchaj w Aplikacji TOK FM:

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Komentarze (7)
Kraków. Od 1 września trudniej będzie kupić alkohol. Lista sklepów bez nocnej sprzedaży
Zaloguj się
  • zdzisiopierdzisio

    0

    Żulerka knajpiana od dawna kupuje w żabkach alkohol, pakuje w torebki wypastowanych klubowych laluniek i wali małpki w kiblu udając królów świata. Przy okazji koleżanka w czekotubkę przyjmie, bo w kiblu z każdym łykiem robi się intymniej.

  • Tadeusz Molenda

    0

    Kraków kiedyś był pięknym miastem ,teraz to dolina alkoholowa .Od rana wszędzie na ławkach lumpenproletariat ,a na mieście pijani Angole .Za preferowanie takiej turystyki odpowiada pan prezydent i rada miasta.

  • Jacek Placek

    0

    95 % z tych sklepów jest zamknięta w porze nocnej. Więc jaki to sukces ???????

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX