Mąż hejterki Emi kończy pracę w KRS. Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego wycofał delegację sędziemu Szmydtowi

Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego wycofał delegację do Biura Krajowej Rady Sądownictwa sędziemu Tomaszowi Szmydtowi. O decyzji poinformował PAP Leszek Mazur, przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa.
Zobacz wideo

- We wtorek po południu wpłynęło pismo prezesa NSA w tej sprawie i dziś będę podejmował decyzję, ale będzie to decyzja o charakterze automatycznym, ponieważ cofnięcie delegacji oznacza, iż sędzia nie może pracować w Biurze KRS - powiedział PAP przewodniczący Mazur. Jak dodał, podpisał dokument "odwołujący sędziego Tomasza Szmydta z funkcji dyrektora wydziału prawnego Biura KRS". 

W miniony poniedziałek informowano, że rzecznik dyscyplinarny Naczelnego Sądu Administracyjnego podjął czynności wyjaśniające w sprawie sędziego WSA Tomasza Szmydta i sędziego NSA Rafała Stasikowskiego. Obaj mają należeć do grupy pod nazwą "Kasta", która według informacji Onetu i "Wyborczej" miała atakować sędziów, którzy krytykowali zmiany w wymiarze sprawiedliwości. To z "Kastą" miała się kontaktować internetowa hejterka Emilia, która rozsyłała do mediów informacje szkalujące sędziów. Emilia to prywatnie żona sędziego Szmydta, z którym jest w trakcie rozwodu. 

Wśród atakowanych znaleźli się m.in. Krystian Markiewicz - przewodniczący Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia" i sędzia Piotr Gąciarek z Sądu Okręgowego w Warszawie

Sześciu sędziów, którzy według mediów, mieli należeć do "Kasty", chce bronić swojego dobrego imienia przed sądem. Przygotują 21 prywatnych aktów oskarżenia w sprawach zniesławień i znieważeń oraz 25 pozwów cywilnych o ochronę dóbr osobistych na łączną kwotę zadośćuczynień około 10 mln zł na cel społeczny. Prywatne oskarżenia i pozwy będą dotyczyły m.in. dziennikarzy i wydawców kilku mediów, które publikowały informacje o nagonce na sędziów, w którą mieli być zmieszani m.in. przedstawiciele resortu sprawiedliwości. 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM