Prokuratura: Badania toksykologiczne wykluczyły obecność narkotyków i alkoholu w organizmie Kosteckiego

Jak poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej Warszawa - Praga, badania toksykologiczne wykluczyły obecność narkotyków i alkoholu we krwi oraz moczu Dawida Kosteckiego. Były pięściarz zmarł 2 sierpnia w celi Aresztu Śledczego Warszawa-Białołęka.
Zobacz wideo

Dawid Kostecki został znaleziony martwy 2 sierpnia w celi Aresztu Śledczego Warszawa-Białołęka. Były bokser odbywał karę pięciu lat pozbawienia wolności. To dzięki niemu w 2016 r. został rozbity przestępczy układ pomiędzy policjantami z rzeszowskiego CBŚ a braćmi R., którzy zajmowali się handlem ludźmi i czerpali korzyści z prostytucji. W tle zaś są nagrania z prowadzonych przez nich agencji towarzyskich, na których mają pojawiać się m.in. politycy PiS.

Jak wynika z ustaleń prokuratury, Kostecki miał się powiesić na pętli z prześcieradła, leżąc w łóżku pod kocem. Zlecona przez prokuraturę sekcja zwłok Kosteckiego wykluczyła udział osób trzecich, potwierdzając, że bokser popełnił samobójstwo. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga.

Śledczy otrzymali, jak poinformował dziś rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa - Praga Marcin Saduś, opinię biegłych, z której wynika, że "we krwi i w moczu Dawida Kosteckiego nie stwierdzono obecności narkotyków, jak i alkoholu".

W samobójstwo nie wierzy rodzina Kosteckiego, którą reprezentują mecenasi Roman Giertych i Jacek Dubois. Przekonywali oni wielokrotnie, że przeprowadzona sekcja zwłok jest niewystarczająca i apelowali o przeprowadzenie jej po raz drugi. Ich zdaniem ślady na ciele boksera wskazywały na udział osób trzecich w jego śmierci. 

Prokuratura nie zgodziła się na przeprowadzenie ponownej sekcji zwłok. Pogrzeb Dawida Kosteckiego odbył się 24 sierpnia w Rzeszowie. 

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny